Pierwszy nowojorski pokaz filmu Agnieszki Holland "W ciemności" spotkał się z dużym zainteresowaniem publiczności. Audytorium Museum of the Moving Image (Muzeum Ruchomego Obrazu) nie mogło w poniedziałek pomieścić wszystkich chętnych . I65 Ptr;rp '§ł'tTpx Film Agnieszki Holland W ciemności jest tradycyjnym obrazem histo- rycznym, zrealizowanym w konwencji stylu zerowego. Styl zerowy jest czymś na kształt filmowej ,>mowy codziennej". Charakteryzuje się przezroczystością formy. Realizując filmy we Francji, Niemczech, i w Stanach Zjednoczonych, zasłynęła takimi tytułami. jak "Gorzkie żniwa" (1985, nominowany do Oscara dla filmu nieanglojęzycznego) czy "Europa, Europa" (1990, nominowany do Oscara dla filmu nieanglojęzycznego) o Zagładzie Żydów, a także dramatami "Olivier, Olivier" (1991) i "Plac Waszyngtona Nadmiar odcieni ciemności – Borys Lankosz – „Ciemno, prawie noc” [recenzja] Ciemno, prawie noc to ekranizacja powieści Joanny Bator, która swoją premierę miała w 2012 roku. Książka łączy w sobie konwencję baśni z elementami reportażu, a tajemnicze zdarzenia z fikcyjnymi stworzeniami. Opisuje również prowincjonalną biedę W udanym "Szarlatanie", którego światowa premiera odbyła się na Berlinale, Agnieszka Holland szuka klucza do zrozumienia tajemnicy czeskiego znachora. Po raz kolejny sięga po biografię idącego pod prąd idealisty. Zdaje się mówić, że w czasach niepełności i kryzysu wiary potrzebujemy przypowieści o cudotwórcach. Film jest czeskim reprezentantem do Oscara w kategorii W nowym odcinku wychodzimy dalej niż tylko prosta, filmoznawcza recenzja. Czytamy „Oppenheimera” przez pryzmat amerykańskiego mesjanizmu, odpowiedzialności naukowców za swoje wynalazki i o tym dlaczego do wynalezienia bomby atomowej niezbędne jest czytanie poetów i oglądanie obrazów Picassa. . " W ciemności " Agnieszki Holland [recenzja] W środę w łódzkim kinie Cinema City odbył się przedpremierowy pokaz dramatu Agnieszki Holland "W ciemności". Jest to koprodukcja polsko – niemiecko -kanadyjska... 5 stycznia 2012, 14:10 "W ciemności" - film prawdziwy [recenzja] Czy film o bohaterze powinien pomijać niewygodne fakty z jego życia? Twórcy "W ciemności" wyszli z założenie, że nie. Dzięki temu widz jest przekonany, że ta... 5 stycznia 2012, 9:07 Comic Con 2022 San Diego – gdzie obejrzeć online, kto wystąpi i o jakich produkcjach otrzymamy informacje? Sprawdźcie Comic Con to jedno z najważniejszych wydarzeń popkulturowych roku, które powróciło po dwóch latach przerwy do San Diego w formie fizycznej. O jakich produkcjach... 21 lipca 2022, 11:06 "Bądźcie życzliwi: Modlitwa i posłuszeństwo". Od kiedy katharsis przed kamerą można nazwać dokumentem? [RECENZJA] Netflix to nie tylko seriale i filmy, o których dyskutuje i którymi ekscytuje się cały świat. Ma też całkiem rozbudowaną sekcję dokumentalną. W swoich zbiorach... 7 lipca 2022, 13:40 „Stranger Things”. Gofry Nastki, pizza hawajska i kawa Hoppera. Co jedzą bohaterowie serialu Netflixa? Nadprzyrodzone zjawiska, ciekawe postaci i pieczołowicie oddany klimat lat 80. XX wieku to właśnie serial Netflixa „Stranger Things”. Znajdziemy tutaj również... 1 lipca 2022, 10:30 ROZRYWKA W jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny? Sprawdź wszystkie produkcje Star Wars i kolejność, w jakiej najlepiej je zobaczyć! Marka Star Wars ma na całym świecie miliony fanów, którzy mogą cieszyć się obecnie sporą ilością filmów i seriali w uniwersum Georga Lucasa. Gdzie i w jakiej... 20 czerwca 2022, 15:06 Czy gry wideo sprawiają, że dzieci są mądrzejsze? Te badania zainteresują rodziców. Jaki wpływ na IQ mają gry i na co warto uważać? Dzieci już od najmłodszych lat spędzają sporo czasu przed ekranem: oglądając bajki i filmy, rozmawiając przez internet za pomocą komunikatorów, przeglądając... 14 czerwca 2022, 10:14 Top 10 – Najwięksi twardziele kina. Kultowe postacie z filmów, które nie muszą być superbohaterami, aby siać postrach wśród przeciwników W kinie nie brakuje twardzieli, którzy bez super mocy są w stanie stawić czoła nawet najgroźniejszym przeciwnikom. Oto 10 najbardziej kultowych postaci kina... 5 czerwca 2022, 21:59 Rozpoznaj superbohatera po atrybutach – dziecinnie proste, ale czy podołasz? (Quiz) W czasach popularności filmów superbohaterach nie trzeba być fanem komiksów (ale nie zaszkodzi), aby orientować się wśród popularnych osobowości tego... 3 czerwca 2022, 12:36 Nowy Kangurek Kao już jest - recenzja. Powrót starego przyjaciela w dobrym stylu Jedna z najpopularniejszych w Polsce marek gier w latach dwutysięcznych, czyli Kangurek Kao, doczekała się odświeżenia. Fani starszych odsłon domagali się przez... 27 maja 2022, 15:10 Wielki sukces polskiej reżyserki w Nowym Jorku. Małgorzata Szumowska wyreżyserowała film z Naomi Watts w roli głównej Na polskie ekrany wchodzi najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej, „Infinite Storm”. Polsko-brytyjską koprodukcję będzie można oglądać w kinach od 27 maja. Na... 25 maja 2022, 23:31 Nieudane ekranizacje gier - tak złe, że aż kultowe. Kiepskie adaptacje filmowe, które zdobyły status kultowych i sentyment graczy Niestety, większość ekranizacji gier nie można zaliczyć do grona udanych. Są jednak takie filmy na podstawie gier, które pomimo wątpliwych walorów stały się... 20 maja 2022, 14:58 Top 10 Kultowe i silne bohaterki filmów – z nimi lepiej nie zadzierać Nie tylko mężczyźni w kinie robią wrażenie, bowiem silnych i kultowych bohaterek filmów jest już spore grono, a kolejnych wciąż przybywa. Oto przedstawicielki... 9 maja 2022, 14:04 Sonic The Hedgehog 2 już jest! Jakie ma recenzje i czy warto go obrzejrzeć? Kiedy premiera Sonic The Hedgehog 3? Pomimo początkowych problemów, film Sonic odniósł wystarczający sukces, aby doczekać się kolejnych odsłon. W dodatku w postaci nie jednego, ale dwóch następnych... 26 kwietnia 2022, 14:10 Kim jest Anna Delvey, kontrowersyjna oszustka z serialu Netfliksa? Poznaj Annę Sorokin Anna Sorokin stała się bohaterką serialu na Netfliksie „Kim jest Anna?”. Kobieta przez kilka lat udawała bogatą dziedziczkę, posługując się nazwiskiem „Anna... 22 kwietnia 2022, 9:45 Gratka dla miłośników „Przyjaciół” i Harry'ego Pottera. Niesamowite kawiarnie inspirowane filmami i serialami W Toruniu odwiedzisz kawiarnię rodem z serialu „Przyjaciele”, a w Krakowie poczujesz magię Harry'ego Pottera. Do Jaworzna będą mogli wyruszyć fani twórczości... 15 kwietnia 2022, 9:33 Najgorętsze filmowe nowości VOD. "Batman", "Furioza" i inne kinowe hity 2022, które trzeba obejrzeć w domu! Platformy VOD właśnie przeżywają swój rozkwit i mnożą się niczym grzyby po deszczu. Ma to swoje plusy, bowiem platformy muszą walczyć o widzów i kuszą ich coraz... 13 kwietnia 2022, 15:37 Destiny 2 The Witch Queen – 5 powodów, dlaczego nowy dodatek do Destiny 2 zachwyca [Recenzja] Najnowszy dodatek do Destiny 2 – The Witch Queen, czyli Królowa Wiedźma to coś niezwykłego. Nowa zawartość nie tylko poszerza, ale i wzbogaca całą produkcję, a... 30 marca 2022, 10:28 „Batman”. Polska premiera 4 marca. Gdzie kręcono nowy film o Człowieku Nietoperzu? Te miasta to nowe Gotham City Premiera nowego „Batmana” w reżyserii Matta Reevesa już 4 marca. Fani zastanawiają się, jak będzie prezentować się nowe Gotham City? Detektywi nie śpią – na... 25 lutego 2022, 13:19 "Mój dług". Piotr Stramowski, Anna Karczmarczyk, Bartosz Sak i Ryszard Kalisz na premierze filmu W poniedziałek w Warszawie odbyła się uroczysta premiera filmu "Mój dług", który wyreżyserowali Denis Delic i Bogusław Job. Zobaczcie zdjęcia z premiery w... 21 lutego 2022, 21:18 Nie żyje Jan Hryniak. Reżyser filmu "Zenek" miał 52 lata Zmarł reżyser Jan Hryniak. Miał 52 lata. Pracował przy wielu znanych i lubianych produkcjach - wyreżyserował filmy "Przystań", "Trick" czy "Zenek". 20 lutego 2022, 19:21 Oscary 2022. Jakie filmy mają szansę w tym roku zdobyć prestiżową nagrodę i gdzie można je obejrzeć? W nocy z 27 na 28 marca, po raz 94. w Dolby Theatre w Los Angeles odbędzie się ceremonia wręczenia jednych z najbardziej prestiżowych nagród filmowych -... 16 lutego 2022, 12:56 Na początek proste pytanie. Jakie, oprócz komedii roku, potrafimy robić filmy najlepiej? Oczywiście dramaty. I tak w tym całym zbiorze najlepszych (sic!) komedii i komedii roku, mamy perełkę jaką jest najnowsza produkcja Agnieszki Holland, W ciemności. Perełka, która zaciągnęła mnie do kina i to nie tylko przez nazwisko, można to z ręką na sercu powiedzieć, reżyserki, nie tylko przez nominację do cudownego i jedynego w swoim rodzaju Oscara, ale także przez cytat zawarty w zwiastunie… Odpowiedź na „Listę Schindlera” Variety O cholera! – pomyślałem – skoro jest to odpowiedź, to Agnieszka Holland nakręciła film o Waffen SS i biednych niemieckich oficerach prześladowanych przez nacje wszelakie. Ale niestety, dziennikarzyna z Variety się lekko pomylił w słowach, a ja nie żałuje, że jednak zobaczyłem coś całkiem innego. A odpowiedzią na siebie samych, w produkcjach filmowych, dalej zostaną Testosteron i Lejdis. Zacne hasła zacnymi hasłami w zwiastunach, a tutaj dramat aż miło. Zacznijmy najpierw od reżyserki, Agnieszka Holland… Holland, Holland, Holland? Coś nam to mówi? Aaaaa, Holland, Agnieszka, to ta co z Krzysztofem Kieślowskim (Gadające Głowy, Trzy Kolory, Dekalog) poszła do kina porno? Oczywiście, a pierwszy film, o dziwo jaki mi przychodzi na myśl to nie Janosik, o którym zaraz, ale Europa Europa z 1990 roku, w którym to w jednej ze scen podczas kąpieli w balii żołnierz niemiecki odkrywa, że jego współ-bohaterski-kompan jest obrzezany. Mało ważny szczegół, ale szczegół i tu właśnie o szczegóły się rozchodzi. Nowy Janosik, ponoć historia prawdziwa, mimo tego, że potrafił wiać nudą, to zawiewał zimą gór i lodu pod stropami dachów, a w Zabić Księdza, historia ks. Popiełuszki także nie szczędzi nam wielu emocji. Niemcy mówią po niemiecku, Rosjanie po rosyjsku, ludzie gór w swoim dialekcie, a Polacy ze Lwowa ładnie zaciągają po swojemu… Rzecz dzieje się we Lwowie, Poldek (Robert Więckiewicz) i Szczepko (Krzysztof Skonieczny) są kanalarzami. I tak właśnie, pewne pięknego dnia podczas okupacji niemieckiej spotykają w kanałach przekopujących tunel Żydów z Getta. Węszą w tym interes nie mały, gdyż jak nie wspomniałem na początku są to ludzie wiary i wiary w swoje możliwości złodziejskie. Ale okradają tylko Niemców. Patrioci. Obiecują pomoc, która bardzo szybko się przydaje, gdyż za czas krótki zaczyna się likwidacja Getta i gro więźniów ucieka. Historia jest adaptacją wspomnień Krystyny Chiger, które spisała w książce Dziewczynka w zielonym sweterku, a nasza zacna reżyserka przeniosła na wielki ekran. Oprócz tego, że jesteśmy świadkami niesamowitej historii, która faktycznie miała miejsce, to jeszcze dodatkowo, dojrzałości gry aktorskiej Roberta Więckiewicza, którego od czasów Kołysanki, ogląda mi się znakomicie. Bohaterowie mówią w swoich językach, Polacy ze Lwowa po swojemu, Niemcy po swojemu, Żydzi także – Jidisz. Wspomniana dbałość o szczegóły jest na cholernie wysokim poziomie, oprócz scen z Getta, które od razu przypominają Pianistę Romana Polańskiego, to dodatkowo namiętność w kanałach, lęk, załamanie, głód i inne, naturalne, zachowania ludzkie wzmagają doznania podczas oglądania tejże produkcji. W pewnym momencie czuje się smród, a i uważa czy pod krzesłem nie przebiega żaden szczur. Niektórym osobom może to się okropnie dłużyć, ale kiedy na ekranie pojawiają się napisy końcowe, to dech w piersi zaparty maksymalnie. Kontrasty, kontrasty, kontrasty. Z jednej strony zapyziałe kanały, gotująca się w garze zupa cebulowa, a z drugiej piękne ulice Lwowa, targowiska, zadymione bary z siwuchą, którą raczą się i Polacy i ukraińscy żołnierze. Z jednej strony Leopold Socha, główny bohater, szabrownik i huncwot, z drugiej jego przemiana w osobę chcącą ratować życia ludzkie. I ta przemiana jest najważniejsza. Tutaj wrócę, do genialnej gry aktorskiej. Grymasy strachu, pot, uśmiech wywołany skrajnymi emocjami, trzęsący się głos, to są rzeczy, których w polskim kinie dawno, ale to na prawdę dawno nie uświadczyliśmy. A najlepsze jest to, że te emocje bardzo mocno wpływają na widza. I tak ma właśnie być! A jak komuś mało to dodajmy do tego wszystkiego doskonałą Kingę Preis (żona Poldka, Wanda Socha), Marcina Bosaka (on wrócił… i to jak, Yanek Grossman), oraz Michała Żurawskiego (charakterystyczny, Bortnik), wystarczy? No dobra, była też Weronika Rosati (tym razem bez namiętności, fani nie mają na co liczyć), ale jakoś jej nie zarejestrowałem. Dodatkowo, pamiętajmy, że historia jest mocno refleksyjna i nie wesoła do końca, oczywiście jak zapoznamy się ze wspomnieniami Krystyny, to i tak dowiemy się, że wszystko dobrze się skończyło. Ale w jaki sposób do tego doszło, to już nam opowie, ta nominowana do Oscara, produkcja. Droga akademio, wręcz proszę tę statuetkę, która już dawno przeminęła z wiatrem i zeszła na psy, bo jak nie widzisz w polskich mediach i dla nas, jest to ciągle ważne. A jeżeli nie wręczysz, to ja osobiście się nie obrażę. Choć jak wiadomo, za gówniane komedie, które potrafimy robić najlepiej, to nikt nas na zachód nie pośle – i dobrze, bo po co się dodatkowo wstydzić. A Robert Więckiewicz za lat czterdzieści, pewnie dostanie super nagrodę za całokształt twórczości. W lutym premiera, kolejnej dramatycznej perełki, tym razem mniej historyczna i zapewne mniej pozytywna niż W ciemności, samo nazwisko reżysera nam o tym mówi – Wojciech Smarzowski (Wesele, Dom Zły), a tytuł filmu to Róża. Przeczytacie na pewno o nim na łamach NN. A teraz, marsz do kina i uczyć się historii, bo w ten sposób opowiedzianej, warto! Nie ma to jak zacząć nowy rok mocnym filmowym uderzeniem! Otóż, piątego stycznia w kinach został zaprezentowany wszystkim polskim widzom, najnowszy film Agnieszki Holland, „W ciemności” (polski kandydat do Oscara) z Robertem Więckiewiczem w roli głównej, który rozpoczął nowy 2012 rok najlepiej jak tylko mógł. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że 2012 może stać się jeszcze lepszym rokiem dla polskiego kina niż 2011, a to zapowiada bardzo dobre polskie filmy. Agnieszka Holland podkreśla w każdym z wywiadów, że nie chciała robić kolejnego filmu o holocauście, po tym jak nakręciła filmy: „Europa, Europa” i „Gorzkie żniwa”. Jednak materiał, który dostała od scenarzysty, Davida F. Shamoona, zaintrygował ją do tego stopnia, że postanowiła załamać złożone wcześniej przyrzeczenie. Od początku wiedziała, że w roli głównej zagra Robert Więckiewicz, a jego żonę Kinga Preis. Postawiła także na swoim i odrzuciła pomysł zagranicznych producentów, by kręcić film w języku angielskim! Muszę przyznać, że Pani reżyser miała nosa, wszystkie wymienione powyżej pomysły okazały się strzałami w dziesiątkę i sprawiły, że „W ciemności” to film o temacie holocaustu, który jest znany nam wszystkim, ale pokazany w niesamowicie oryginalny, ciekawy i intrygujący sposób. Film opowiada o losach lwowskiego złodzieja, kanalarza Leopolda Sochy, który pewnego dnia, podejmuje się niezwykle trudnego zadania. Albowiem za pieniądze, w bardzo dobrze mu znanych kanałach, ma on ukrywać Żydów, którzy uciekli ze zlikwidowanego getta… Postać Leopolda Sochy, została perfekcyjnie wykreowana przez Roberta Więckiewicza. Podkreślał on w wywiadach, że chciał pokazać, jak jego bohater ewoluuje i jak zmienia się jego stosunek do Żydów przez cały film. Aktor podkreślał, że nie chciałby, aby jeden moment wpłynął na zmianę w charakterze Sochy, bo byłoby to niewiarygodne, a przede wszystkim banalne. Przecież jakieś jedno wydarzenie nie może zmienić człowieka! Więckiewicz postanowił więc zrobić tak, by główny bohater przekształcał się przez cały film. Zrobił to doskonale i potwierdził swoją klasę, którą zaprezentował w ubiegłorocznych filmach („Wymyk” i „Baby są jakieś inne”). I tak, od samego początku jesteśmy negatywnie nastawieni do Sochy, by kolejno zmienić do niego stosunek. A to przez jego działania, niekiedy heroiczne, trudne. Cały czas wyobrażamy sobie, jak my byśmy postąpili na jego miejscu… I zakładam, że część z widzów nie miałaby takiej odwagi jak bohater filmu Holland. Socha w wykonaniu Więckiewicza to postać niejednoznaczna, pełna niejasności, wielu negatywnych cech charakteru. Zresztą każdy bohater w tym filmie posiada różnorodne cechy. Bowiem nie mamy tutaj do czynienia ze stereotypami, które znamy z innych dzieł. Poznajemy więc zarówno Żydów, z którymi możemy sympatyzować, jak i tych, do których jesteśmy nastawieni negatywnie. Holland pokazuje również życie intymne, a więc temat, którego w takich filmach do tej pory nie poruszano. Tzw. sceny miłosne są tutaj nad wyraz realistyczne i doskonale współgrają konwencją realistyczną, w jakiej film się porusza. Realizm i groza wojny, która to przedstawiona jest na przykładzie zwykłych ludzi, utrwala nas w przekonaniu, że mamy do czynienia z niesamowitym filmem. Mówiąc o „W ciemności”, cały czas się słyszy o szansach tego filmu na nominacje, a później na Oscara… Powiem szczerze, że jeśli wszyscy akademicy zobaczą ten film, to otrzyma on nominację, a jeśli otrzyma nominację, to i zgarnie główną nagrodę. Bo po pierwsze, to temat, który akademikom się nigdy nie znudził. Po drugie, ten film jest lepszy od wcześniejszych, które opowiadały o holocauście – mam tutaj na myśli „Listę Schindlera” i „Pianistę”. A po trzecie, miałem sen, w którym to Robert Więckiewicz odbierał Oscara, dziękując akademii swoją łamaną angielszczyzną. Kto wie, może i Pan Robert będzie miał nominację? Zasługuje na nią, choć wiem, że to bardzo ciężko sobie wyobrazić. Niesamowite aktorstwo Więckiewicza powoduje, że nie możemy odciągnąć od niego wzroku. Ale warto również wspomnieć o drugim planie, w którym to niesamowicie ciekawe role budują dwie Panie i dwaj Panowie. Mianowicie Kinga Preis (żona Sochy), Agnieszka Grochowska (Żydówka, ukrywająca się w kanałach), Michał Żurawski (Bortnik) i Benno Furmann (Żyd, który nie wzbudza naszej sympatii). Cała czwórka zagrała wyjątkowe role! Na koniec wypada jeszcze powiedzieć o doskonałych zdjęciach Jolanty Dylewskiej (wyróżnionej na Plus Camerimage), która świetnie przedstawiła za pomocą światła życie w kanałach oraz o ciekawej muzyce Antoniego Komasy – Łazarkiewicza. Najnowszy film Agnieszki Holland to światowej klasy kino! Wyjątkowo przemyślany, pełen metafor, posiadający wiele zwrotów akcji, opowiedziany niezwykłym językiem film. Od dziś zajmuje on na mojej prywatnej liście filmów Agnieszki Holland pierwsze miejsce, wyprzedzając takie filmy jak: „Zabić księdza”, „Europa, Europa” i „Tajemniczy ogród”. Polecam wszystkim, którzy uważają, że „Pianista” i „Lista Schindlera” to najlepsze filmy poruszające temat holocaustu, jakie widzieli. Oraz wszystkim wielbicielom talentu Agnieszki Holland, Roberta Więckiewicza i Jolanty Dylewskiej. Na koniec, chciałbym zarekomendować wszystkim, którzy po prostu lubią bardzo dobre kino… A „W ciemności” to kino rewelacyjne! Ocena: 9/10 Tytuł oryginalny: In Darkness Reżyseria: Agnieszka Holland Scenariusz: David F. Shamoon Zdjęcia: Jolanta Dylewska Muzyka: Antoni Komasa-Łazarkiewicz Produkcja: Polska, Niemcy, Kanada. Gatunek: Dramat Data premiery (Świat): Data premiery (Polska): Czas trwania: 155 minut Obsada: Robert Więckiewicz, Kinga Preis, Agnieszka Grochowska, Piotr Głowacki, Marcin Bosak, Michał Żurawski, Benno Furmann. Od czwartku w naszych kinach "W ciemności" Agnieszki Holland. Film, który jest naszym kandydatem do Oscara. O tym, czy znajdzie się w gronie nominowanych, dowiemy się pod koniec stycznia. Do tego czasu ściskajmy kciuki, bo naprawdę zasługuje na wyróżnienie. Poniżej siedem powodów, dlaczego tak sądzimy. 1. Historia Agnieszka Holland wzięła na warsztat poruszającą historię grupy Żydów ocalonych podczas II wojny światowej przez lwowskiego pracownika kanałów, Leopolda Sochę. Filmów na ten temat powstało bardzo wiele, nierzadko wybitne jak "Pianista" czy "Lista Schindlera". "W ciemności" im w niczym nie ustępuje. Jednym z największych atutów filmu jest wiarygodność. Obraz niczego nie wyolbrzymia, niczego nie upiększa, pokazuje tak, jak było naprawdę. Polacy nie lubią Żydów, Żydzi obawiają się Polaków, Niemcy są bezwzlędni, Ukraińcy sumiennie wykonują rozkazy okupantów - tak wygląda to w skali globalnej. Podobnie jest w skali jednostki. W kanałach dominuje nie tylko strach. Jest miejsce na wszystkie ludzkie potrzeby i odruchy - złość, miłość, kłótnie, rozpacz, nadzieję, zdradę, nawet seks. 2. Zdjęcia Złota Żaba dla Joanny Dylewskiej na ostatnim festiwalu Camerimage była w pełni uzasadniona . Zdjęcia w filmie Holland są w większości kręcone w tytułowej ciemności, rozświetlanej głównie przez latarkę noszoną przez Sochę. Klaustrofobia świata ukrytego w kanałach jest wręcz namacalna. Gdy akcja przenosi się na powierzchnię, widz mruży oczy i oddycha pełną piersią razem z bohaterami. 3. Robert Więckiewicz Aktor od jakiegoś czasu daje dowód największego kunsztu. Zachwycał w ubiegłym roku świetnymi kreacjami w "Wymyku" i "Baby są jakieś inne", w filmie Holland poprzeczkę zawiesza jeszcze wyżej. Więckiewicz nie ma urody amanta, ale ta jego szczera polska twarz jest paradoksalnie atutem w kreacji Sochy. Raz, że dodaje prawdziwości postaci cwanego kanalarza, dwa - tam właśnie dzieje się najwięcej. Więckiewicz w brawurowy sposób oddaje wszystkie emocje. Spójrzcie tylko na niego w momencie pierwszego spotkania z Bortnikiem, podczas zakupów, wędrówki z Bortnikiem w kanałach czy wreszcie w scenie finałowej. 4. Język Agnieszka Holland zdecydowała, że film nie będzie mówiony po angielsku ani w żadnym innym dominującym języku. Dzięki temu na ekranie słychać polski z coraz mniej znanym zaśpiewem lwowskim, ukraiński, rosyjski, jidysz i niemiecki. To dodaje filmowi wiarygodności i autentyczności, a gdy słucha się Więckiewicza tak znakomicie bałakającego, nie można też odmówić temu zabiegowi sporego uroku. 5. Postaci. Doświadczony reżyser jak Holland nie mogła popełnić sobie pozwolić na taki banał, jak biało - czarne charaktery. Widać to zwłaszcza w postaci Sochy. To lwowski złodziejaszek i kombinator, za pieniądze pomagający ukryć się Żydom, z czasem odkrywający w sobie pokłady altruizmu i odpowiedzialności, a może nawet miłości do kogoś innego niż tylko żona. On nie robi tego wyłącznie dla pieniądzy, z wyrachowania czy poczucia szlachetności. Robi to z wszystkich powodów po trochu. Nie jest ani dobry ani zły, na bieżąco reaguje na wszelkie niespodzianki czy pułapki, bierze życie takim, jakie się przed nim pojawia. 6. Uniwersalny. To film uniwersalny, zrozumiały dla widza pod każdą szerokością geograficzną. Doskonałym pomysłem było wytypowanie go jako polskiego kandydata do walki o Oscara. Ze ten wybór okazał się słuszny, świadczą zachwyty amerykańskiej prasy i nagrody publiczności na festiwalach w obu Amerykach. Teraz dołączają do niego pochwały w polskich mediach. 7. Dobro. Przyjemnie się chyba ogląda filmy, w których tak mocno widać wiarę w człowieka, nadzieję, że każdy może się zmienić. Dobro wygrywa ze złem, nawet jeżeli koszty tego pojedynku są ogromne. Oczywiście nie wszyscy prezentują tak szlachetną postawę, ale nadmiar szlachetnych uczynków spotkać można tylko w bajkach. Najnowszy film Agnieszki Holland pt. "W ciemności" od pierwszego pokazu wywołuje wielkie emocje. To brutalnie realistyczny portret naszych słabości, ale również niezwykłej przemiany, jaką jest w stanie przejść człowiek."W ciemności" trójmiejską premierę miało w październiku podczas gdańskiego festiwalu All About Freedom. Podczas projekcji i późniejszego spotkania z Agnieszką Holland, sala pękała w szwach. W ubiegły piątek polski kandydat do Oscara trafił do kin w całej "W ciemności" oparta jest na wydarzeniach opisanych w dwóch amerykańskich książkach: "W kanałach Lwowa" Roberta Marshalla i "Dziewczynce w zielonym sweterku" Krystyny Chiger. Kanalarz i drobny złodziejaszek Leopold Socha (Robert Więckiewicz) pomaga grupie Żydów ukrywać się w kanałach. Początkowo za pieniądze, później już bezinteresownie. Agnieszka Holland pokazuje trudną drogę człowieka, który z antybohatera zmienia się w prawdziwego jest to kolejny film opowiadający o Holokauście i ocaleniu, wiele wspólnego z "Listą Schindlera" Spielberga czy "Pianistą" Polańskiego nie ma. "W ciemności" od samego początku emanuje autentycznością, bez wybielania, bez naciągania. Realistyczne jest wszystko: od scenografii, przez historię, aż po role aktorskie. Holland nawet wygrała spór o język z kanadyjskim scenarzystą Davidem F. Shamoonem - aktorzy mówią po polsku, niemiecku, ukraińsku i w dopilnowała, by postaci były z krwi i kości, pozbawione lukru, którym zwykle polewa się Żydów w hollywoodzkich produkcjach. Nie są to posągi wzniesione na cześć człowieczeństwa, a raczej portrety zwykłych ludzi, którzy mają zalety i wady. Socha kombinuje i kradnie, a Żydów ratuje wyłącznie dla pieniędzy. Z kolei jeden z żydowskich uciekinierów, Janek Weiss (Marcin Bosak) zamiast ocalić żonę z dzieckiem, wybiera kochankę. Film świetnie oddaje ówczesne nastroje i rzeczywistość. Na ulicach odbywają się publiczne egzekucje, a w domach toczy się zwyczajne życie - mąż wraca do domu, żona przygotowuje mu kąpiel. Te mocne kontrasty podkreślają obojętność, z jaką ludzie podchodzili do sprawy żydowskiego getta. Odgrodzony murem świat biedy i śmierci był codziennością, a ratowanie Żydów zachowaniem wręcz nienormalnym. To, że Socha decyduje się pomóc jest spowodowane jedynie jego materializmem. Dobro, które z czasem się w nim budzi, rozkwita powoli i zaskakuje nie tylko jego, ale i jego bliskich, którzy wcale nie są z tego powodu zadowoleni. Holland dobrze dobrała aktorów, jednak wszystkich swoją kreacją przyćmił Więckiewicz. Perfekcyjnie wypracowana, oddająca każdą emocję mimika twarzy i wyćwiczony na potrzeby filmu "bałak", czyli śpiewny język lwowskiej ulicy sprawiają, że nie można od niego oderwać oczu. Po pokazie "W ciemności" na festiwalu w Toronto Krystyna Chiger, która przeżyła Holokaust dzięki Leopoldowi Sosze, powiedziała: "tak właśnie było". Autentyzm bijący z filmu Holland sprawia, że można w to uwierzyć.

recenzja filmu w ciemności agnieszki holland