Spis treści: Słowo wstępne I. LITERATURA A FILOZOFIA – PRÓBY DYSTYNKCJI Stanisław Gałkowski [Wprowadzenie do części I] Ryszard Zajączkowski Literatura i filozofia. Uwagi amatora Marek Stanisz Pytania o światopogląd gatunków literackich Stanisław Gałkowski Granica filozofii. Metafora w filozofii na przykładzie języka Józefa Tischnera Paweł Przywara Zdania literackie a stany A jeśli tak, to jest miejsce także na geopoetykę, która dotyczy związków literatury, środowiska i ekologii, która jest częścią zielonego czytania i pisania i elementem tworzącej Renesans - referat. Kultura renesansowa rozwijała się od początku XIV w. we Włoszech, które ze względu na położenie geograficzne i szlaki handlowe stały się pośrednikiem między Wschodem a Zachodem. Takiemu obrotowi spraw sprzyjał kryzys Kościoła, którego siedzibę przeniesiono z Rzymu do Awinionu, gdzie stał się zależny od Juliusz German tworzył w epoce modernizmu i dwudziestolecia międzywojennego. Był autorem dramatów i poczytnych na początku XX wieku nowel i opowiadań. Poza pracą literacką zajmował się tłumaczeniem dzieł literatury obcej. Pod koniec życia opublikował wspomnienia. Pozytywizm to nazwa epoki w kulturze polskiej od upadku powstania styczniowego (1864) do lat 90. XIX w., a także filozofii na świecie. Termin ten wziął się od tytułu rozprawy francuskiego filozofa Augusta Comte 'a – „Kurs filozofii pozytywnej”. W swojej pracy filozof postulował, by nauka zajęła się przedmiotami dającymi się Nazwa pozytywizm pochodzi od tytułu czołowego dzieła, zawierającego program epoki- Augusta Comte'a "Wykłady filozofii pozytywnej". Słowo "pozytywny" oznaczało w XIX wieku realny i symbolizowało ideologię epoki. W Europie z pozytywizmem mamy do czynienia od polowy 1850 roku do lat osiemdziesiątych XIX wieku. . Związek Literatury i sztuki w modernizmie. Na czym polega związek Literatury i sztuki w modernizmie??przykłady Modernizm, Młoda Europa, Młoda Polska, neoromantyzm, symbolizm - istnieje bardzo dużo nazw którymi można określać okres końca XIX w. Jednak są to tylko nazwy i nie powinny być dla nas najważniejsze. Prawdziwy problem tkwi w tym czy epoka ta rzeczywiście niosła ze sobą jakieś nowoczesne wartości, na co wskazuje pierwsza nazwa, czy też była tylko zmodyfikowaną kopią jednej z poprzednich epok, o czym świadczy druga. Myślę, że jak w większości przypadków prawda leży gdzieś po środku. Najłatwiej błąd popełnić można używając określenia neoromantyzm w stosunku do całości zjawisk w sztuce. Szczególnie dowodzi temu architektura, którą w ostatnich latach XIX w. najpowszechniej reprezentował styl nazywany secesją. Ma on niewiele wspólnego z królującym w romantyzmie neogotykiem. Z jednej strony widzimy nowe, wyzwolone, często radosne kształty, kolorowe mury, budowle pozbawione symetrii. Z drugiej zaś szare, strzeliste, przygnębiające, molochy przeniesione w niemal niezmienionej formie z średniowiecza. Wprawdzie w obu epokach bardzo popularna była stojąca w opozycji do pozytywistycznej praktyczności, bogata ornamentyka, szczególnie widoczna w architekturze wnętrz, ale była tylko jednym z szczegółów składającym się na ogólny wizerunek stylów, więc nie zmienia to faktu, że architektura jest tą dziedziną sztuki, która odróżnia romantyzm od modernizmu. Również malarstwo, chociaż w mniejszym stopniu, wskazuje na odmienność tych dwóch epok. Wynika to z przełomu impresjonistycznego, który dokonał się w latach siedemdziesiątych XIX w. Od tamtego momentu powstało wiele nowych technik malarskich, które nie miały żadnych odpowiedników w czasach wcześniejszych. W modernizmie tworzyli głównie impresjoniści, secesjoniści i symboliści. Porównując obrazy tych dwóch epok możemy jednak zauważyć dość istotne podobieństwo. Tkwi ono nie w sposobie malowania, ale w tematyce i w podejściu artysty do sztuki. Nie dokładne przedstawienie rzeczywistości jest dla niego najważniejsze, ale oddanie uczuć i pewnego, trudnego do uchwycenia klimatu. W dodatku klimat ten w obu epokach jest zadziwiająco podobny. Może mniej widać to u francuskich impresjonistów, ale za to wyraźnie odczuwa się, patrząc na obrazy Malczewskiego czy Wyspiańskiego. Zupełnie inna sytuacja panuje w muzyce modernizmu. Tam określenie neoromantyzm nie budzi żadnych wątpliwości i jest powszechnie stosowane. Tyle, że nie obejmuje ono całości zjawisk muzycznych epoki, ale tylko jeden z nurtów. Styl ten zrodził się w Niemczech i wpływał na kompozytorów całej Europy. Muzyka tworzących w duchu neoromantyzmu Wagnera, Brucknera, Wolfa - czołowych kompozytorów tamtych czasów charakteryzowała wzniosłość i patetyka. Najważniejszym, decydującym wyznacznikiem epok jest zawsze literatura. Problem z literaturą modernizmu polega na tym, że jest ona bardzo różnorodna i pełna sprzeczności. Dobitnie pokazuje to L. Staff który był sztandarowym przedstawicielem nurtu dekadenckiego, a już po kilku latach aktywnie propagował wzorce antyczne i klasycystyczne. Nie mniej jednak zaistniało pod koniec XIX w. wiele zjawisk, które pozwalają modernizm nazwać neoromantyzmem. Podobieństwo tych epok wzmacniane jest dodatkowo przez kontrast jaki obie tworzyły z dzielącym je pozytywizmem. Bez wątpienia szalenie ważny wpływ na charakter zarówno romantyzmu, jak i modernizmu miał stosunek do nauki. Historia powtórzyła się niemal w nie zmienionej formie. Oto po bujnym rozwoju, wspaniałych odkryciach okazuje się, że nauka musi nagle ustąpić mistycyzmowi, okultyzmowi, parapsychologii, intuicji. Podejście takie w obu epokach miało mocne podstawy filozoficzne. W romantyzmie tworzył je przede wszystkim Schelling, w modernizmie Bergson. Odbiło się to bardzo wyraźnie w twórczości ówczesnych pisarzy. Doskonale znane są Mickiewiczowskie zjawy, bądź diabły Słowackiego. Teraz pod koniec XIX w. bohaterami literackimi znowu stają się postacie nie z tego świata. Baudelaire w swojej poezji wychwalał szatana, Wyspiański wzorując się na Dziadach umieścił w Weselu duchy zmarłych przodków. Drugą cechą łączącą obie epoki była wizja poety. Nie był on zwykłym człowiekiem. Nie mieścił się w ramach społecznych. Na jego barkach spoczywało trudne zadanie ujawniania prawd tego świata. Był swego rodzaju kapłanem. Takie poglądy przedstawiają Mickiewicz w Małej improwizacji, Baudelaire w Albatrosie, Przybyszewski w Confiteor. Każdy z tych trzech artystów pokazuje ten problem trochę inaczej. Jeden stawia poetę na równi z bogiem, drugi pokazuje go jako nie pasującego do społeczeństwa, trzeci zupełnie oddziela go od publiki, ale u wszystkich najważniejsze jest, że stanowi on jednostką odrębną, należy do innego, lepszego gatunku. Naturalną konsekwencją takich poglądów była zupełna zmiana popularności różnych gatunków literackich. Wprawdzie fenomen powieści nie zdążył jeszcze do końca przeminąć i nadal była ona chętnie czytana, ale to właśnie poezja, podobnie jak w romantyzmie, stała się najważniejszym środkiem wyrazu. Do łask powrócił również niemal nieobecny w pozytywizmie, a jakże powszechny na początku XIX w. dramat. W Polsce najwybitniejszym kontynuatorem tradycji Krasińskiego, Słowackiego i Mickiewicza był Stanisław Wyspiański. Jego najsłynniejsze dzieło - Wesele wiele motywów czerpie z romantycznych Dziadów. Dwoma głównymi nurtami końca XIX w. były symbolizm i dekadentyzm. Jeśli przyjrzymy się dokładniej to zobaczymy, że ich zalążki znajdują się właśnie w romantyzmie. Praojca symbolizmu w Młodej Polsce widziano w Słowackim. I. Matuszewski, wskazuje na niego jako na poetę, który "często posługiwał się metodą sugerowania stanów psychicznych za pomocą obrazów wywołujących skojarzenia nastrojowe. Z kolei tak powszechne naśladowanie technik Słowackiego wynikało z pewnej legendy, która wyrosła wokół jego osoby. Przez wielu Polaków uznawany był za duchowego patrona modernizmu. Widzieli w nim samotnego indywidualistę, cierpiącego artystę, który był przecież wzorem osobowościowym nie tylko romantyzmu, ale także epoki końca wieku. Dekadentyzm jako drugi nurt również nie był niczym nowym. Z bardzo podobnymi postawami, tyle że w nieco łagodniejszej formie, mieliśmy do czynienia prawie sto lat wcześniej, kiedy to w Europie zapanował werteryzm. Tak samo jak dekadentyzm objawiał się odczuciem niesprawiedliwości istniejących norm społecznych, poczuciem wyobcowania wśród społeczeństwa, wiecznym niepogodzeniem się ze światem. Tak samo dekadenci jak i "werteryści" szukali ukojenia w kontemplowaniu natury, sztuki i piękna. I tak samo często ukojenia tego nie znajdowali, więc jedyne wyjście widzieli w samobójstwie. Widać więc wyraźnie, że romantyzm i modernizm mają ze sobą wiele wspólnego, zwłaszcza w dziedzinie literatury. Oczywiście istnieją także liczne różnice pomiędzy tymi dwoma epokami, ale nie zmienia to faktu, iż są one sobie najbliższe. Tak więc mowa o neoromantyzmie jest w znacznej mierze uzasadniona, zwłaszcza kiedy uświadomimy sobie, że przedrostek neo- oznaczy nowy. Nowy romantyzm wcale nie musi, a wręcz nie powinien być dokładną kopią oryginału. Używając określenia neoromantyzm trzeba również pamiętać, że nie jest on synonimem modernizmu. Ten drugi określa epokę wkładając ją w ramy czasowe, pierwszy określa styl tej epoki, a dokładnie jeden z nich. Filozoficzne źródła kultury modernizmu. Na wybranych przykładach omów związki literatury i filozofii tego okresu. Modernizm to jedna z nazw kultury przełomu XiX i XX wieku, określonej jako Młoda Europa czy Młoda Polska. Jak w każdej epoce, wiele dzieł wywodzi się z filozofii, które odzwierciedlają się w utworach literackich tego czasu? Termin ten przede wszystkim używany był na określenie lat 1890 – 1900. Filozofię modernizmu cechowało dążenie do odrębności Najbardziej znaczącym nurtem filozoficznym był Schoenhaneryzm, a jego nazwa pochodzi od twórcy- Autora Schopenhauera. Była to bardzo pesymistyczna koncepcja, określająca życie jako pasmo nieszczęścia i cierpienia. Człowiek nigdy nie osiągnie szczęścia, chociaż do niego ciągle dąży, a ludzkie życie jest bezsensowne i bezcelowe, bo zawsze kończy się śmiercią. Człowiek jest zagubiony w świecie pełnym zła i cierpienia i chciałby uciec od tej nieczystości w Nirwanę, stan niebytu i nieczucia. Życie ludzkie jest beznadziejne, kierują nim ślepe popędy, których działanie nie jest podporządkowane żadnemu celowi i wywołuje u człowieka poczucie niezaspokojenia i niezadowolenia, istotę ludzkiego życia stanowi cierpienie, świat jest dla człowieka piekłem, szczęście jest nieosiągalne, dlatego należy się odseparować od społeczeństwa i zrezygnować z działania, ukojenie cierpienia właściwego człowiekowi przynosi filozofia, sztuka i religia, które to dziedziny zapewniają możliwość kontemplacji Filozofia ta stała się podstawą pesymistycznej postawy wobec życia zwanej dekadentyzmem, a wyrażająca się biernością i zniechęceniem człowieka końca wieku, smutnym nastrojem, przygnębieniem, melancholią, poczuciem zagrożenia, że ludzkość znajduje się w niebezpiecznym momencie historycznym, apatia, nuda, zniechęcenie, Taka postawa widoczna jest w wierszach młodopolskiego poety, Kazimierz Przerwy- Tetmajera. W wierszu Koniec wieku przedstawia on dorobek wszelkich wartości, a człowiek jest jak mrówka, która ma walczyć ze złem świata, można tylko opuścić z rezygnacją głowę. W Hymnie do Nirwany poeta ukazuje obrzydliwości świata i chęć ucieczki od niego w taki stan, w którym może nic nie czuć ani nie widzieć. Wysławianie stanu niebytu. Charakterystyka ludzkiego życia: podłość, złość, nikczemność, cierpienie, zło, niesprawiedliwość społeczna. Podmiot liryczny czuje do tego wstręt. Świadomość konieczności bytu, który skazuje go na wieczne cierpienie. Kształt modlitwy. Nirwana to jedyne wyobcowanie z życia, cierpienia, ludzkich wad, które odbierają ludziom sens bytu. Nie wierzy w moc religii, odrzuca ją. Tęsknota za unicestwieniem. Dekadentyzm widoczny jest także w wierszu Leopolda Staffa Deszcz jesienny. Pojawia się tu obraz niesprawiedliwości, cierpienia, śmierci i ludzkich tragedii. Świat jest tak zły, że aż szatan płacze nad swoim dziełem. Dominuje w nim melancholia, smutek oraz pesymizm. Jest to utwór zarówno impresjonistyczny, jak i symbolistyczny. Podmiot liryczny opisuje ponury, deszczowy dzień wyrażając przy tym swoje własne uczucia oraz przelotne wrażenia wywołane jesienią. Nie ma w nim miejsca na dobro ani miłość, a ponury nastrój wiersza spotęgowany jest przez melancholijny refren utworu. Filozofia Shopenhamera podkreśla wartość sztuki, która jest wartością samą w sobie i nie może być tworzona dla prostych ludzi. Twórcy sztuki są odrzuceni przez społeczeństwo i nierozumiani przez ludzi. O tym mówi wiersz Przerwy- Tetmajera Evviva l’, arte, czyli Niech żyje sztuka podkreśla on znaczenie sztuki, w której można znaleźć spokój, chociaż artyści cierpią biedę i odrzucani są przez społeczeństwo. Już w pierwszej strofie ukazuje dekadencki sposób myślenia – życie jest niewarte nawet splunięcia. W ten sposób identyfikuje się ze społeczeństwem, których dotyka bieda i zły los W literaturze epoki modernizmu widoczne są także założenia filozofii Nietzschego, który głosił kult silnej jednostki. Uważał, że tylko tacy ludzie powinni coś znaczyć, a człowiek słaby nie prawa bytu. głosił, że jedynie słuszną zasadą jest działanie "poza dobrem i złem", domagał się wolności absolutnej dla jednostek wyjątkowej (nadludzie) – prawa działania nadludzi poza dobrem i złem – teoria ‘rasy panów’. Człowiek powinien pracować nad sobą, walczyć z przeciętnością i słabością. Taką tematykę porusza wiersz Leopolda Staffa Pt. Kowal. Człowiek, jak kowal, powinien hartować swoje serce, aby stało się cytuję: mężne, dumne, silne. Jeśli człowiek będzie słaby, to inni go zniszczą i pokonają, dlatego należy walczyć z chorobami i słabością ducha. Kowal , jest wierszem kontrastowym wobec Deszczu jesiennego, można powiedzieć: antydekadencki, ukazujący konieczność kierowania się w życiu siłą i bezkompromisową odwagą, tylko wtedy życie ma sens (dostrzega się w tym motyw wzięty z filozofii Nietzschego Jak widać, filozofia i literatura epoki Młodej Polski są ze sobą bardzo związane, a w utworach modernistach wyraźnie odbijają się filozoficzne tendencje epoki? Młoda Polska nie jest jedynym terminem określającym literaturę lat 1890—1918. Niektóre z używanych równolegle określeń są nazwami prądów literackich, inne mają odmienne pochodzenie. Dla orientacji ogólnej i dla uporządkowania różnorodnego materiału zamieszcza się tu mały słownik terminów ułożonych alfabetycznie. Prócz definicji syntetycznych zostały włączone niektóre terminy literackie, rzadziej spotykane, a przydatne w dalszych częściach obrazu literatury Młodej Polski przy konkretnych opisach lub analizach. Alegoria — motyw lub zespół motywów mających prócz dosłownego znaczenia jeszcze drugie, ukryte; związek między obu znaczeniami opiera się na przyjętej tradycyjnie konwencji (np. zestawianie ojczyzny z okrętem walczącym z falami). Autotematyczność — technika literacka wprowadzająca obok fabuły utworu obraz procesu powstawania dzieła; niekiedy w utworach tego typu sam przebieg czynności pisarskich staje się jedynym tematem. Dekadentyzm — ruch artystyczny lub okres upadku tradycyjnej kultury; „szkoła dekadentów" w poezji francuskiej wieku XIX była pod wpływem Baudelaire'a 1, głównym rysem liryki było przewrażliwienie nerwowe połączone ze zmysłowością i niekiedy skłonnością do motywów i obrazów makabrycznych. Nieraz używano zamiennie określeń dekadentyzm i symbolizm. Przeciwnicy nowej ekspresji poetyckiej podkreślali przesadnie elementy chorobliwej degeneracji. W oryginalny sposób ujął zagadnienie dekadentyzmu w roku 1897 poeta i dramaturg Maciej Szukiewicz, analizując twórczość Przybyszewskiego. Zdaniem Szukiewicza najważniejszymi właściwościami literackiego dekadentyzmu są przemiany filozoficzne, likwidujące prymat pozytywistycznego myślenia i materialistycznego poglądu, oraz nowe formy i środki artystycznego wyrazu, wycienio-wane, subtelne, posługujące się aluzją i niedomówieniem. Za reprezentanta współczesnego dekadentyzmu uznał Szukiewicz niemieckiego filozofa Fryderyka Nietzschego. Ekspresjonizm — kierunek literacki i artystyczny; terminu używano najpierw w sztukach plastycznych (źródłem językowym jest łacińskie słowo expressio "wyraz, wyrażenie"). Ekspresjoniści głosili tezę, że sztuka nie powinna naśladować rzeczywistości, ale przekazywać wewnętrzne treści psychiki ludzkiej. W literaturze atakowali przede wszystkim realistyczną psychologię. Ich ideałem była synteza, cenili w poezji formy monumentalne, zestawienia kontrastowe (np. patos i wulgarność). W polskim piśmiennictwie cechy ekspresjonistyczne możemy wyodrębnić bardzo wcześnie — w liryce Hymnów Kasprowicza, w dramatach Wyspiańskiego i Micińskiego, w manifestach teoretycznych Przybyszewskiego, w stylu powieści Berenta. Estetyzm — koncentracja uwagi na programie artystycznym, przy obojętności wobec funkcji społecznej literatury; termin, oznaczając hasło „sztuka dla sztuki", nie występował jednak jako nazwa prądu literackiego, lecz stosowany był do określenia tendencji pojawiających się w różnych prądach. Fin de siècle — termin francuski oznaczający dosłownie koniec wieku; używano go w oryginalnej formie językowej, urabiając nawet od niego wyrazy pochodne (por. tytuł powieści Zapolskiej: Fin-de-siècle'istka). Treść pojęcia nie była ściśle zdefiniowana, ograniczała się do sugestii nastrojowej. Kazimierz Tetmajer w wierszu Koniec wieku XIX analizuje stany emocjonalne swoich współczesnych i odrzuca po kolei szereg postaw życiowych, by w puencie podkreślić poczucie egzystencjalnej bezsilności w stosunku do praw biologii i form rozwoju społecznego. Wszelkie działanie traci w takim układzie refleksyjnym swój sens, pozostają pozycje bierne. Toteż o stylu fin de siècle'u można mówić tylko jako o mglistej metaforze, a nie jako o definicji prądu. Impresjonizm — termin oznaczał najpierw kierunek w malarstwie, polegający na zdynamizowaniu koloru pod wpływem światła. W literaturze impresjonizm był konsekwencją naturalistycznego hasła ukazywania świata poprzez temperament artysty. Dzieła impresjonistyczne charakteryzowały się subiektywizmem, ale i biernością w odtwarzaniu rzeczywistości, dążyły do chwytania zmienności zjawisk, ich przelotności. Impresjoniści lubili poddawać się chwilowym nastrojom, lekceważyli kompozycję, a ceniąc spośród form literackich najwyżej lirykę, wprowadzali ją do narracji, dramaturgii, a nawet krytyki literackiej. Intuicjonizm - Jedno z haseł filozofii Henriego Bergsona, zaprzeczenie pozytywistycznego racjonalizmu; idea głosząca, że struktura rzeczywistości sprawia, iż nasze zmysły nie mogą dostarczyć na m o niej całej prawdy, nie mogą ukazać ruchu, w jakim świat ciągle trwa - jedynie nieruchome obrazy. Jedyną drogą poznania jest więc intuicja, pozwalająca uchwycić prawdziwą - nierozumową wiedzę. Młoda Polska — jest to ogólne określenie całej; epoki artystycznej (1890—1918), obejmujące nie tylko literaturę, ale i muzykę, sztuki plastyczne, teatr, a także pewien styl życia w środowisku artystów. Dzieje pojawiania się tego terminu przed rokiem 1898 oraz dzieje analogicznych terminów w innych piśmiennictwach europejskich omówił Henryk Markiewicz w rozprawie Młoda Polska i „izmy". Jako określenie młodego pokolenia użył jej na łamach krakowskiego „Życia" w roku 1898 Artur Górski w cyklu artykułów; dowodził on, że nowa sztuka powinna mieć charakter rodzimy, polski, a przy tym odznaczać się żarliwością młodzieńczą. Pierwotnie obejmowano tą nazwą krakowskie środowisko modernistów zgrupowanych wokół Przybyszewskiego. Jednakże krytyk Jan Sten w roku 1899 włączył do kręgu Młodej Polski Stefana Żeromskiego, Reymonta, Sieroszewskiego, a z historyków literatury Antoni Mazanowski używał nazwy szeroko, obejmując nią zarówno modernistów, jak i natura-listów. W ten sposób rozszerzał się zakres pojęcia aż do nadrzędnego hasła syntetycznego. Modernizm — termin pojawił się w krytyce polskiej około roku 1890; posłużył się nim poeta Antoni Lange, powołując się na literaturę francuską. Oddziaływał też na świadomość teoretyczną niemiecki termin die Moderne, oznaczający sztukę nowoczesną, aktualną i modną, przeciwstawianą tradycjom klasycznym. Kazimierz Wyka w książce Modernizm polski wysunął propozycję interpretacyjną ograniczającą chronologiczne stosowanie terminu; uznał go bowiem za „wcześniejszą, przygotowawczą fazę twórczości pokolenia Młodej Polski, fazę związaną przede wszystkim z powstaniem indywidualizmu, z odrodzeniem metafizyki, z przesyceniem rodzajów literackich liryzmem i symboliką". Granicami w czasie byłyby wtedy: rok 1887, ze względu na tygodnik „Życie" wydawany w Warszawie pod redakcją Zenona Przesmyckiego, oraz rok 1903, z uwagi na program Stanisława Brzozowskiego i jego działalność publicystyczno-krytyczną na łamach „Głosu". Najbardziej charakterystyczne dla fazy modernistycznej Młodej Polski są: druga seria Poezji Tetmajera (1894), Confiteor Przybyszewskiego (łac. — wyznaję; początek modlitwy w mszy św.). (1899), Próchno Berenta (1903). Współistnieją dziś zatem dwa sposoby rozumienia modernizmu w literaturze polskiej: 1) jako synonimu Młodej Polski, 2) jako określenia pierwszej fazy jej rozwoju. Naturalizm — prąd literacki, który pojawił się we Francji w drugiej połowie wieku XIX; twórca i teoretyk naturalizmu, Emil Zola, pragnął zbliżyć literaturę do metod eksperymentalnych stosowanych w naukach przyrodniczych i zapewnić jej w ten sposób obiektywizm. Naturaliści przejęli z teorii Darwina koncepcje walki o byt i dziedziczności; biologia stała się więc kluczem do zrozumienia indywidualności ludzkiej i praw społecznych. Ideałem estetycznym było naśladowanie natury. Naturalizm rozwinął formy narracyjne, zwłaszcza powieść środowiskową, opisującą zbiorowość i rezygnującą w znacznej mierze z indywidualnego protagonisty fabularnego. W zakresie dramaturgii naturaliści wyeliminowali monolog i wprowadzili szereg zmian w tradycyjnym schemacie kompozycyjnym. Estetyka naturalizmu oddziałała również na teatr, metody inscenizacji, grę aktorską. Nowym pojęciom i nowej praktyce teatralnej torował drogę od roku 1887 Théâtre Libre Antoine'a w Paryżu. Neoromantyzm — kierunek w twórczości artystycznej wieku XIX/XX nawiązujący do stylu poezji romantycznej; chętnie posługiwali się tą nazwą krytycy niemieccy. U nas termin neoromantyzm został wsparty autorytetem Edwarda Porębowicza w rozprawie Poezja polska nowego stulecia (1902). Szukaniu analogii z romantyzmem przeciwstawiał się Zenon Przesmycki, uważał bowiem, że nie potrafimy dokładnie zdefiniować romantyzmu i że poszukiwanie jakiejś paraleli stylistycznej dowodzi rezygnacji z samodzielnego ujmowania zjawisk artystycznych. Obrońcą terminu jest Julian Krzyżanowski; Młodą Polskę odrzuca bowiem jako termin wieloznaczny, dwuwyrazowy i przypadkowy, a modernizm jako niedogodny, bo stosowany, poza ściśle literackim znaczeniem, do określenia prądu filozoficzno-religijnego; twierdził on, że "neoromantyzm" nie odzwierciedla i nie obejmuje wszystkich zjawisk i procesów zachodzących w ciągu epoki - ogranicza się tylko do poezji i sztuki, tym niemniej monografia jego autorstwa nosi tytuł „Neoromantyzm polski 1890-1918”. . Parnasizm — tak nazwano kierunek w poezji francuskiej drugiej połowy XIX wieku; nazwa pochodzi od tytułu antologii poetyckiej: Parnas współczesny (Le Parnasse contemporain). W tytule była aluzja do góry zamieszkiwanej, według tradycji mitologicznej, przez muzy, słowo Parnas zaczęło więc oznaczać środowisko artystów. Poezja francuskich parnasistów wyróżniała się niechęcią do bezpośrednich wyznań, tak lubianych przez romantyków, dążeniem .do obiektywnego opisu, poszukiwaniem motywów w kulturach archaicznych i egzotycznych, wirtuozerią wersyfikacyjną. W poezji polskiej poetykę parnasizmu reprezentowali już Felicjan Faleński i Adam Asnyk, a w pierwszej fazie Młodej Polski Zenon Przesmycki (Miriam) i Antoni Lange.. Realizm — termin wieloznaczny, o różnych zakresach znaczeniowych; w węższym znaczeniu jest to określenie kierunku literatur europejskich po roku 1850, stanowiącego przejście od romantyzmu do naturalizmu. Szerzej należy rozumieć określenie „realizm mieszczański"; termin obejmuje wtedy zarówno metodę literacką, jak i jej społeczny rezonans w literaturze wieku XVIII i XIX, gdy przedstawienie świata, zgodne ze zdrowym rozsądkiem i konwencją moralną, odpowiadało potrzebom średnich klas społecznych. W miarę narastania sprzeczności interesów i dążeń w społeczeństwie kapitalistycznym realizm afirmujący rzeczywistość przekształca się w realizm krytyczny. Ruchy robotnicze, zużytkowując dla własnych celów antymieszczańską analizę przeprowadzoną w dziełach realizmu krytycznego, dążą jednak do uformowania własnej estetyki. Jest nią realizm socjalistyczny, proklamowany przez Maksyma Gorkiego w roku 1934, ale w praktyce artystycznej pojawiający się już w 1906 (powieść Gorkiego Matka).. Satanizm — pierwotnie termin w romantyzmie angielskim oznaczający sferę tematów makabrycznych, perwersyjnych, związanych z buntem przeciw normom społeczno-moralnym. Terminem tym później określano tendencje w literaturach europejskich na przełomie wieku XIX i XX do studiowania i artystycznego zużytkowania dziejów magii i dawnych kultów diabła. W literaturze Młodej Polski ten rodzaj zainteresowań znajdujemy w twórczości Przybyszewskiego. Secesja — Słownik terminologiczny sztuk pięknych określa secesję jako kierunek w sztuce europejskiej na przełomie wieku XIX i XX odcinający się od ustabilizowanej, akademickiej tradycji artystycznej. Pierwszą tego rodzaju manifestację odrębności dostrzega się w Monachium około roku 1892, następnie centrami secesji stają się Berlin i Wiedeń. Mieczysław Wallis w monografii Secesja oznacza tą nazwą styl sztuk plastycznych, posługujący się linią falistą i płaską plamą, ceniący asymetrię, niezwykłe proporcje, smukłe figury usytuowane w pustych przestrzeniach. Secesja przejawiała się najbardziej oryginalnie w zdobnictwie i w architekturze; ornamentyka secesyjna szczególnie wyróżniała motywy roślinne i kolory pastelowe. Obocznie stosowanymi terminami były: we Francji „nowa sztuka", w Anglii „styl nowoczesny", w Niemczech „styl młodości", w Italii „styl kwiatowy" lub „styl angielski". W sztuce polskiej termin secesja był prawie powszechnie przyjęty w okresie Młodej Polski, choć protestował przeciw używaniu go Stanisław Wyspiański. W historii epok artystycznych kilkakrotnie powtórzyło się zjawisko rozszerzania pierwotnego zakresu terminu używanego najpierw wyłącznie dla plastyki na domenę literatury. Tak było z nazwą baroku, tak obecnie w nauce rozszerza się termin rokoko, obejmując jeden z nurtów literatury wieku XVIII. Toteż można wysunąć przypuszczenie, że podobna zmiana sfery znaczeniowej nastąpi i w związku ze stabilizacją historyczną terminu secesja, który stałby się albo nadrzędnym określeniem stylistycznym w stosunku do równolegle działających prądów literackich, albo terminem określającym odmienną niż naturalizm i symbolizm poetykę, tak jak rokoko występuje jako odmienna niż klasycyzm i sentymentalizm konwencja literacka. Showing — w terminologii angielskiej określenie techniki narracyjnej charakterystycznej dla naturalizmu, polegającej na rozproszeniu opowiadania na sceny ukazujące bezpośrednio elementy świata przedstawionego. Por. telling. Symbol — motyw lub zespół motywów ukrywający głębsze treści refleksyjne, pod obrazem zastępczym, ale estetycznie samowystarczalnym. W odróżnieniu od alegorii symbol jest niekonwencjonalny i wieloznaczny, nie jest informacją o zjawisku i nie ogranicza się do funkcji zdobniczej, ale próbuje wyrażać takie odcienie otaczającej nas rzeczywistości oraz takie odcienie emocjonalne, dla których zasób leksykalny, którym dysponujemy, nie wystarcza. Symbolizm — prąd literacki ukształtowany w końcowym piętnastoleciu XIX wieku we Francji i Belgii. Nazwa pochodzi od manifestu, który poeta Jean Moréas ogłosił w roku 1886 na łamach dziennika „Le Figaro". Z czasem nazwa retrospektywnie objęła i wcześniej działających poetów. Symboliści rezygnowali z opisu, natomiast dążyli do znalezienia równoważnika zjawisk niewyrażalnych. Tym kluczem do poznania tajemniczych sfer bytu ludzkiego miał być symbol, a więc obraz skonstruowany dwupoziomowo, nie wyczerpujący swych znaczeń w płaszczyźnie bezpośredniej, lecz ukrywający w kształcie słownym wieloznaczne sugestie. Symboliści cenili muzyczność wiersza i swobodę wersyfikacyjną. Synestezja — łączenie różnych wrażeń zmysłowych (np. słuchowych i wzrokowych). Charakterystycznym przykładem jest sonet Artura Rimbauda Samogłoski, w którym poszczególnym samogłoskom przypisane zostały kolory. Telling — w terminologii angielskiej określenie techniki narracyjnej przedstawiającej w opowiadaniu świat z pozycji wszechwiedzącego narratora. Była to metoda klasycznej powieści realistycznej. Tradycjonalizm — kontynuowanie wypróbowanych technik pisarskich, zazwyczaj połączone z konserwatywnym poglądem na świat. Weryzm — technika naturalistyczna znamienna dla literatury włoskiej; najczęstszym tematem było życie wsi przedstawiane ze skrajną dokładnością imitacji. Głównym przedstawicielem włoskiego weryzmu był Giovanni Verga. Lesław Eustachiewicz "Młoda Polska. Charakterystyka okresu i wybór tekstów" WSiP,1982 PLAN: Wstęp: Literatura i jej założenia programowe w epoce pozytywizmu. Poruszane problemy: 1. Manifesty programowe Młodej Polski w obliczu trwaj±cej epoki pozytywizmu. Pierwsze programy nowej koncepcji sztuki. Koncepcja sztuki i artysty. Sprzeciw wobec utylitaryzmu literatury. rozważane teksty: "Confiteor" Przybyszewskiego, "Eviva l'arte" Kazimierza Przerwy Tetmajera "Albatros" Baudlaire'a 2. Dekadentyzm, a ideały pozytywizmu. Rezygnacja z życia wobec upadku ideałów pozytywizmu (nauki, rozumu) Ucieczka od brutalnej "pozytywistycznej" rzeczywisto¶ci w bezczynno¶ć. (filozofia Shopenhauera) Rozważane utwory: Kazimierz Przerwa Tetmajer "Koniec wieku XIX", "Nie wierzę w nic", "Hymn do Nirwany" ( 3. Impresjonizm i malarsko¶ć w poezji. Oddziaływanie na zmysły, a nie na rozum. Budowanie nastroju nadrzędnym celem artysty. Potrzeba subtelnych wrażeń i doznań a pozytywistyczna koncepcja obserwacji otoczenia. Kunszt słowa. rozważane utwory: Kazimierz Przerwa Tetmajer "Melodia mgieł nocnych" ( 140, 142) 4. Symbolizm Zaprzeczenie sztuce prostej i zrozumiałej dla każdego Odej¶cie od tematyki społecznej na rzecz uchwycenia indywidualizmu jednostki Pojmowanie ¶wiata przez symbole Elitarno¶ć nowej sztuki rozważane utwory: Jan Kasprowicz "Krzak dzikiej róży", Artur Rimbaud 5. Bunt i jego przejawy: postawy wobec ¶wiata. Nawrót do romantyzmu? Kasprowicza aktywna postawa buntu, czy pogodzenie się z przeznaczeniem. Ponowne zainteresowanie problematyk± egzystencjaln± i postaw± człowieka wobec Absolutu. rozważane utwory: hymny Kasprowicza, "Dies irae" (p. 166 i ~t) w kontek¶cie "Dziadów" cz. III 6. Program "antyspołeczny" Młodej Polski. Czy polska literatura modernizmu uniknęła starcia z problemami społecznymi epoki? Gdzie podziały się ideały pozytywizmu (praca organiczna, praca u podstaw, utylitaryzm) Zakończenie: 1. Sprzeciw wobec założeń literackich naturalnym odruchem ludzi widz±cych skutki, a raczej brak takowych, programu pozytywistów. 2. Tworzenie nowej, modernistycznej literatury reakcj± grupy ludzi na brak oparcia w ideologii. TRE¦Ć: Zacznę tym razem od spraw natury formalnej. To już trzynaste zadanie domowe z języka polskiego pisane na komputerze! Pragnę podziękować za trud jaki Pani Profesor włożyła w sprawdzanie tych zadań, a zwłaszcza nieprzeliczonej ilo¶ci błędów literowych i interpunkcyjnych w tychże zadaniach (według moich obliczeń było tych błędów grubo ponad sto). Mam nadzieję, że to trzynaste zadanie nie okaże się pechowe. Pamiętam temat pierwszego zadania domowego z pozytywizmu. Brzmiał on tak: "Literatura powinna być obrazem, a nie parawanem życia... Nie podobna darować jej samowolnego za¶lepienia na fakty w oczy bij±ce - P. Chmielowski. Czy nowelistyka polska spełniła zadanie jakie pozytywi¶ci stawiali literaturze?". Zastanawiaj±c się nad tematem obecnego zadania, sięgn±łem do tamtego (wszystkie zadania przechowuje w formie plików na dyskietce). Przeczytałem to zadanie. W zasadniczej mierze odnosiło się ono do programu pozytywistów. Program ten stawiał przed literatur± "młodego pokolenia" jasno wytyczone cele i nakazywał pisarzom podporz±dkować się ideologii głoszonej przez pozytywistów. Praca organiczna i praca u podstaw miały służyć szerokiemu programowi reform społecznych, maj±cych przezwyciężyć panuj±cy po powstaniu styczniowym upadek wszelkiej aktywno¶ci społecznej. Jednoczenie narodu, nieraz za wszelk± cenę, przysporzyło wiele kłopotów. Edukacja społeczno¶ci chłopskiej nie tylko nie przyjęła się, lecz spotkała się z wyraĽn± niechęci±. Całkowite podporz±dkowanie sztuki założeniom realizmu, prowadziło do zubożenia jej o warstwę mistycyzmu, ducha. Całkowite zerwanie z romantycznymi ideałami specyficznego kultu jednostki, sprowokowało reakcję ze strony literatów, którzy nie chcieli się temu podporz±dkować, doceniaj±c własna warto¶ć, widz±c w sobie osoby wyj±tkowe, a nie tylko realizatorów planu programowego pozytywizmu. Narodziny modernizmu były zwi±zane z brakiem skuteczno¶ci programu pozytywizmu, choć nie tylko. Mniejsza jednak o przyczyny. Każda epoka rz±dzi się swoimi własnymi prawami. OdpowiedĽ, na postawione w temacie pytanie o możliwo¶ć traktowania literatury Młodej Polski, jako sprzeciwu wobec założeń pozytywizmu, jest, według mnie, do¶ć nie tyle skomplikowana, co rozbudowana. Chciałbym rozważyć j± w kilku kwestiach, przy każdej z nich sygnalizuj±c w jaki sposób odnosi się do postawionego pytania. Sprawa podstawowa. Młoda Polska zrodziła się w klimacie niepowodzeń propagowanych przez pozytywistów haseł. Już wtedy było widać, że nachalna "propaganda", nie odniosła swego skutku. W roku 1891 Zenon Miriam Przesmycki publikuje na łamach krakowskiego dwutygodnika "¦wiat" cykl artykułów "Harmonie i dysonanse" oraz studium, uznane za pierwszy manifest modernizmu polskiego - "Maurycy Meaterlinck i jego stanowisko we współczesnej poezji belgijskiej". Postulował on wyzwolenie sztuki ze wszelkich tendencji "b±dĽ narodowych, b±dĽ moralnych", a więc jawnie sprzeciwiał się programowi pozytywistów, który przecież na tendencji się opierał. Twierdził również, że literatura wcale nie ma być porz±dkowana niczemu, lecz jej celem jest realizacja idei piękna. Otarł się również o do¶ć ostr± krytykę pisarzy pozytywistów, których okre¶lił mianem "prostytuuj±cych się" w pogoni za sław± i ulegaj±cym wpływom społecznym. Wyłożył on również podstawy symbolizmu, który uznał za jedyn± prawdziw± sztukę, niemal sięgaj±c± Absolutu. Dziwnym trafem, artykułu te nie odegrały tak dużej roli w¶ród modernistów, jak póĽniejsze publikacje Stanisława Przybyszewskiego ("Z psychologii jednostki twórczej"). Przybyszewski prezentował ¶wiadomo¶ć głębokiego kryzysu panuj±cych dotychczas ¶wiatopogl±dów. Pisał: "Cały kres naszej m±dro¶ci polega na uznaniu bankructwa naszej wiedzy". Kolejny dowód, potwierdzaj±cy, że idee minionej epoki, przestały być atrakcyjne dla nowego pokolenia. Wyst±pień przeciw "utylitarnej tendencji" było w tym okresie wiele. Słynne "Forpoczty...", w których mówi się o podziale ludzko¶ci na artystów i uczonych, wybrańców ewolucji oraz przeciwstawionemu im tłumowi tryglodytów i filistrów. Dużo mówi też, zamieszczony w "Życiu", w 1898 r. pod pseudonimem Quasimodo, cykl artykułów Górskiego, w których to domagał się on dla twórców pełnej swobody oraz uznania indywidualizmu: "[’] wszelka inna sztuka (pozytywistyczna), tworzona dla ogółu, jest przemysłem artystycznym". Za¶ najgło¶niejszym artykułem postuluj±cym zmianę dotychczasowego kształtu sztuki jest "Confiteor" Przybyszewskiego. Tam znajdziemy podstawę nowego kształtu estetycznego sztuki, która pozbawiona ma być wszelkich barier, czy to moralnych, czy etycznych, jedynym celem ma byćona sama w sobie. Pozbawiona wszelkich programów, idei, ma być czysta i nie skażona. Artysta za¶ miał stać się "panem panów", "kapłanem". Dalekie były to sformułowania od idei służebno¶ci i podporz±dkowania się celom społecznym. "Duma naszym bogiem, sława nam słońcem, nam, królom bez ziemi, [...] Cóż jest prócz sławy warte?" Pisał Kazimierz Przerwa Tetmajer o artystach. Sztuka nie miała być ze społeczeństwem, z ludem, dla ludu, które nazwał "nędznym narodem filistrów". Artysta miał znowu być indywidualist±, nie biernym obserwatorem i "zapisywaczem" wydarzeń, lecz miał prowokować, miał być "księciem na obłoku". Już sama koncepcja literatury odbiegała od założeń jakie stawiał jej pozytywizm. Zmienia się również postawa ludzi wobec życia Zwłaszcza za¶ w okresie końca wieku. Odczuwalny jest upadek warto¶ci, na które "stawiali" przedstawiciele starszego pokolenia, głównie za¶ nauki. Mimo jej burzliwego rozwoju, nie udaje się rozwi±zać wielu problemów. Pozostaje więc niedosyt, który to zostaje spotęgowany przez nadchodz±cy koniec wieku. Ludzie przestaj± wierzyć w rozwój cywilizacji i postęp. W¶ród ludzi my¶l±cych pojawia się przekonanie, o bezsilno¶ci nauki wobec problemów egzystencjalnych człowieka. Zaczyna się pojawiać, sprzeczne z pozytywistyczn± ide± postępu, przekonanie o zbliżaj±cej się katastrofie, zmianie sytuacji historycznej. Efektem jest powstanie dekadentyzmu. Przejawem tego specyficznego ¶wiatopogl±du, który wła¶ciwie był całkowitym zaprzeczeniem scientyzmu. Cechowała go totalna niewiara w możliwo¶ci poznawcze człowieka. Poezja dekadencka, której przykładem jest twórczo¶ć Kazimierza Przerwy Tetmajera (1894), wnosiła niepokój egzystencjalny do poezji modernizmu, pojawi się znowu specyficzna "choroba wieku", tak charakterystyczna dla romantyzmu. Odchodzi ona od utylitarnej poezji (np. Asnyka) w kierunku problemów braku czystych idei, braku sensu życia. Nastrój dekadentyzmu oddaje "Koniec wieku XIX", w którym zamiast jasnego programu, do jakiego przyzwyczaiły nas utwory pozytywistów, odczuwamy niepokój, rozterki, w±tpliwo¶ci. Chroniczny jest też niszcz±cy brak sensu życia i jego poszukiwania. Zanegowane zostaje sensowno¶ć postawy aktywnej, która była propagowana przez poprzednie pokolenie artystów. Rozpacz, negacja życia, rezygnacja również nie przynosz± uspokojenia dekadenckiej duszy. Niewiara, obca dla scientyzmu, który nie zadawał pytań. Tu, w poezji Kazimierza Przerwy Tetmajera, pytań jest mnóstwo. "Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego" pisze. "Manifestacja cynizmu i ironii" jak opisuje ten wiersz autor naszego podręcznika. Co więc stać się może ukojeniem dla duszy schyłkowca? Alkohol? Narkotyki? Stan pół-życia pół-¶mierci z filozofii Dalekiego Wschodu, Nirwana z teorii Shopenhauera jest jedynym Ľródłem ucieczki. Litania "Hymn do Nirwany" w pełni wyraża ucieczkę od życia, w stan nie¶wiadomo¶ci, który ma się stać dla podmiotu lirycznego ucieczk± od cierpienia. W ¶wiecie, w którym żyje, wszystko jest przyczyn± powstawania uczuć negatywnych. Jakże jest to odmienny ¶wiat od koncepcji filozoficznych pozytywizmu Comta. Obserwacja, rozumne poznanie, agnostycyzm ustępuj± miejsca niepewno¶ci w obliczu samego człowieka. Nie ma miejsca na praktycyzm, gdyż życie traci sens. Jednostka zostaje opanowana przez histeryczne pragnienie ucieczki od rzeczywisto¶ci. To neguje sens jakichkolwiek idei pozytywistycznych. O ile dekadentyzm przejawia sprzeciw głównie na płaszczyĽnie filozoficznej i ¶wiatopogl±dowej, o tyle wyraĽn± negacj± estetyki pozytywistów jest impresjonizm. Przejawem tej nowej estetyki zwi±zanej z impresjonizmem s± na przykład wiersze Kazimierza Przerwy Tetmajera: "Melodia mgieł nocnych", "Widok ze ¦winicy do doliny Wierchcichej" czy "Na anioł pański". Pamiętajmy, że pozytywistyczna literatura bazowała na przetworzeniu realnej rzeczywisto¶ci, przy czym posługiwała się metodami realizmu i naturalizmu. Zupełnie inny ¶wiat odnajdujemy w poezji Kazimierza Przerwy Tetmajera. Przetworzony ¶wiat pozytywistycznych opisów krajobrazów (jakże długich czasami) wydaje się być syntetycznym substytutem wobec przepojonych synestezjami i muzyczno¶ci± nastrojowych krajobrazów tatrzańskich. Głównym celem tej liryki jest wła¶nie wywołanie specyficznego nastroju, w mniejszym stopniu odtwarza rzeczywisty krajobraz. Impresjonizm, będ±cy kierunkiem malarskim w odniesieniu do tych utworów wnosi nowe spojrzenie na ¶wiat, przesycone melancholi±, zacieraj±cymi się konturami. Nie ma w tej poezji szczytnych haseł, czy ideologii. Miejsca ustępuj± czystej istocie piękna. Krajobraz Tatr żyje, artysta stara się jedynie uchwycić uciekaj±ce wrażenia, doznania, które oddziałuj± na wszystkie zmysły jednocze¶nie. Wszystkie ¶rodki zostaj± podporz±dkowane jednemu celowi: wywołaniu specyficznego stanu uczuciowego. Czytelnik podlega sugestywnej formie przekazu, bazuj±cej nie na rozumie i analizie intelektualnej, lecz poddaniu się nastrojowi, psychicznej ekspresji. ¦wiat wydaje się nie zrozumiały, lecz odczuwalny, namacalny. Jest rzeczywisty w umy¶le dzięki odczuciu, a nie obserwacji. Dodatkowo, cech± bardzo charakterystyczn± dla tej poezji jest bardzo umiejętne operowanie słowem, przejawiaj±ce się na przykład w muzyczno¶ci utworów. Można by powiedzieć, że impresjonista stawiał na jako¶ć nie na ilo¶ć (w odniesieniu do opisów krajobrazu w "Nad Niemnem"). Każde słowo było wyważone i ma swoje miejsce. Jego użycie jest uzasadnione przez nie tylko budowę zdania, lecz również współgra ono z nastrojem, rytmem, melodi±, kolorem’ Jeszcze dalej poszła poezja symbolizmu. Cykl sonetów Jana Kasprowicza "Krzak dzikiej róży" jest przykładem wła¶nie takiej poezji. Motyw limby i róży, który pojawia się w tym wierszu - dwóch ro¶lin o różnej naturze nasuwa wieloznaczno¶ć interpretacji. Oprócz rzeczywisto¶ci odnajdujemy ¶wiat wrażeń i odczuć. Obie ro¶liny podlegaj± personifikacji (odczuwaj±). Nie jest jednak istotna interpretacja samego utworu. Symbolizm zapocz±tkowany przez Baudlaire'a i Rimbauda jest kolejnym przykładem, zaprzeczenia idei pozytywizmu. Podstaw± tego kierunku była filozofia Nietzsche i Shopenhauera, oba te nurty daleko odbiegały od filozofii pozytywnej Comta. Poeci symbolizmu głosili programowe używanie symbolu. Było to obce założeniom pozytywistów, dla których tekst musiał nie¶ć jasn± i przejrzyst± tre¶ć. Symbol i jego wieloznaczno¶ć niezgodne były z propagowan± jasno¶ci± przekazu. Stosowanie wielu ¶rodków poetyckich nie było popularne w poprzedniej epoce, gdy tymczasem symbolizm bazował na ¶rodkach artystycznych: metaforach, synestezjach. Poezja miała często charakter aluzyjny, niejasny co sprzyjało tajemniczo¶ci, nastrojowi. Poprzez symbol poeta wyrażał niezbadane, nieznane prawdy o człowieku, jego psychice, wrażeniach, odczuciach, uczuciach, a więc o wszystkim tym, od czego uciekali pisarze pozytywizmu. Kolejnym faktem, bezpo¶rednio wynikaj±cym ze specyfiki poezji symbolicznej, było jej zamknięcie, wyj±tkowa elitarno¶ć, przecz±ca idei dostępno¶ci sztuki dla wszystkich. I tak w "Krzaku dzikiej róży", który to cykl możemy interpretować jako utwór o życiu i przemijaniu, wiele jest tajemniczych, niedopowiedzianych wrażeń, które tak, a nie inaczej pozwalaj± interpretować obraz próchniej±cej limby i róży. Mamy tu do czynienia z niejednorodno¶ci± emocjonaln±, bardzo specyficzn± gr± uczuć, która nie może być do końca sprecyzowana. Odbiór takiego wiersza jest w dużym stopniu zależny od odbiorcy i od jego wrażliwo¶ci. Nie ma więc mowy o zbiorowym przekazie skierowanym do masowego czytelnika. Zacz±łem sw± pracę od postawy dekadenckiej, jako neguj±cej aktywno¶ć społeczn±, tak charakterystyczn± dla pozytywizmu. Zakończę rozważania nad utworami modernizmu na hymnie Jana Kasprowicza "Dies irae". Utwór ten, fascynuj±cy, jest przykładem poezji katastrofizmu. Tematem jego jest dzień s±du ostatecznego. Dlaczego ten utwór uważam, za najbardziej odpowiedni na zakończenie? Moim zdaniem jest on najbardziej obcy założeniom pozytywizmu. Jego temat wyklucza już możliwo¶ć rozpatrywania go jako "pozytywistycznego". Przecież ta epoka nie zajmowała się takimi rzeczami, jak s±d ostateczny, istnienie Boga. Nastrój wiersza, wręcz ucieka od koncepcji ¶wiata naukowo zbadanego w kierunku zupełnej abstrakcji. Nastrój grozy, który wypływa z wszechogarniaj±cej pustki, cierpienia, zagłady, kary. Nastrój grozy potęgowany przez postacie mistyczne: Adama, Ewy, Szatana, Głowy (Chrystusa)’ Wszystko to "kotłuje się" w Dzień Gniewu. Bóg karze i zadaje cierpienie. Jest nieobliczalny i niepoznawalny. Wydaje się, że ludzie id±cy ku zagładzie to motłoch, który nic nie jest wart, nie może bowiem poznać Boga, poznać samego siebie. Ludzie s± pogr±żeni w rozpaczy i cierpieniu. Nagle w¶ród tłumu pojawia się jednostka - wybraniec? Podejmuje on polemikę z Bogiem, ale nie tak± jak Konrad w "Dziadach" cz. III. To polemika poruszaj±ca najtrudniejsze tematy: sens cierpienia, winę i karę, a nawet boskie prawa. Tak, jak Konrad chce walczyć z Bogiem na serca, tak ów anonim, staje w obronie ludzko¶ci, ludzko¶ci skazanej na zagładę w imię sprawiedliwo¶ci. Czy jest to nawrót do romantyzmu. W pewnym stopniu tak. Podjęty zostaje znów ten sam motyw, ale tym razem człowiek nie jest samozwańcem, który chce walczyć w imieniu narodu, to człowiek znacznie bardziej do¶wiadczony tym razem występuj±cy w imię ludzko¶ci jako kto¶ z tłumu, kto¶ kto wie, co go otacza. Czy odnaleĽliby¶my tak± tematykę w utworach epoki pozytywistów - na pewno nie. Hymn prezentuje upadek nie tylko człowieka, ale sensu ideologii. Do tego dochodzi pełen zestaw użytych w hymnie ¶rodków artystycznych i stylistycznych, zupełnie obcych realizmowi. Ekspresja wrażeń, gama odczuć współgra z "akcj±", powoduje, że widzimy dzień s±du ostatecznego jako wydarzenie odbywaj±ce się tu i teraz. Gdy teraz "przeniesiemy się" do pozytywizmu, czytaj±c np. "Lalkę" nie będzie trudno zrozumieć, co w jasny sposób różni te dwie epoki. Czy polska literatura modernistyczna uniknęła problemów poruszanych w pozytywizmie? Na pewno od nich uciekała. Dla Młodopolskiej awangardy, pozytywizm ł±czył się ze znienawidzonym mieszczaństwem, które było uciele¶nieniem zwykło¶ci, filisterstwa, pustki artystycznej i duchowej. Dlatego też problemy społeczne musiały wzbudzać wstręt w¶ród artystycznej cyganerii krakowskiej, tym bardziej, że pozytywizm nie szczędził (zwłaszcza ilo¶ciowo) utworów na ten temat. Było to więc naturaln± ucieczk± w kierunku tego o czym się nie mówiło niejako z nakazu, co było niemal zabronione od czasów romantyzmu, a co powróciło w Młodej Polsce, z takim nasileniem, a więc problemów egzystencjalnych, wyrażania uczuć, doznań. Wykształciło też now± estetykę, w której było miejsce nie na kontury i zarys, ale na tre¶ć i barwę. Czy więc Młoda Polska sprzeciwiała się założeniom pozytywizmu. Tak i to z jak± sił±. Było to naturaln± reakcja na niepowodzenie (do przewidzenia) założeń pozytywizmu i jego ideologii. Nic dziwnego, że dla ludzi wrażliwych, posiadaj±cych temperamentu, założenia literackie tej ideologii krępowały naturalne formy wyrażania tego co czuj±. Wszelkie podporz±dkowanie, a zwłaszcza tak restrykcyjne jak w pozytywistyczne powoduje powstanie próżni, któr± wypełniła wła¶nie Młodopolska poezja. Młodopolska poezja może być traktowana jako sprzeciw wobec założeń pozytywizmu, ponieważ zmieniła ona zasadniczo spojrzenie na ¶wiat i wprowadziła wiele nowego do literatury, do jej estetyki i tematyki, zmieniaj±c kształt samej sztuki. Młoda Polska zauważyła i przywróciła do sztuki to, co utylitaryzm pozytywistyczny, mógł z niej wymazać indywidualizm, uczucie, wrażenie, doznanie, subtelno¶ć. Młoda Polska przywróciła arty¶cie miejsce boga mistycznego, odsuwaj±c od niego groĽbę zostania niewolnikiem idei. Głód życia to zbiór dziewięciu opowiadań Eleonory Kalkowskiej, wydany w 1904 roku pod pseudonimem „Ire ad Sol”. Utrzymany w młodopolskiej estetyce cykl podejmuje tematy życia, śmierci i sztuki, pozostając blisko nietzscheańskiej i bergsonowskiej filozofii. Kalkowska porusza w swojej prozie problemy społeczno-obyczajowe — bohaterowie i bohaterki opowiadań cierpią na nieuleczalne choroby, doświadczają nędzy i nierówności społecznych, a jednocześnie nieustannie walczą o życie, które stanowi dla nich wartość nadrzędną, samą w sobie. Do tego życia narratorka zwraca się w pisanym prozą poetycką Wstępie, stanowiącym modlitwę dziękczynną do sił natury, witalności, władających ziemią odwiecznych z niemieckim ruchem emancypacyjnym autorka podnosi sprawę sytuacji społecznej kobiet, które u progu XX wieku uzyskują głos w kwestii równouprawnienia, pracy i samorealizacji. W opowiadaniu Dziecko uobecniony zostaje konflikt wewnętrzny kobiety-matki, opiekującej się śmiertelne chorym dzieckiem i kobiety pragnącej rozwijać się zawodowo, debiutującej na scenie teatralnej. Z kolei historia bohaterki Odwiecznego prawa, młodej lekarki, ukazuje problemy związane z wyzwoleniem kobiecej świadomości w zakresie cielesności i naturalnych, biologicznych praw determinujących decyzje życiowe.

związki literatury i filozofii w epoce modernizmu