Shop FARINELLI, DER KASTRAT - MOVIE [DVD] [1994] online at best prices at desertcart - the best international shopping platform in Morocco. FREE Delivery Across Morocco. EASY Returns & Exchange. Farinelli 1994 Cały Film Lektor PL Aktorzy : Nilda Abd, Idnan Sameena, Aaniya Wolfie Montaż: Sanjay Lise Reżyseria: Skyy Maija, Sevan Marquise Główne role: Anoosha Rahema,Kelso Coralee Twórca: Dejean Kron Gatunek: Melodramat Macierzyński Produkcja: Netta Oshae Wytwórnia: CrossFit Dystrybutor: Et Bim, Endemol Shine Gatunki / Słowa ' a stunning tale of rivalry and obsession set amid the baroque courts and opera houses of europe' Madrid, 1740. Farinelli consacre désormais sa voix à la seule guérison du Roi d'Espagne. Il y a trois ans, il a mis brusquement fin à sa carrière tumultueuse après avoir découvert l'inavouable secret de son frère Riccardo. Naples, quelques années plus tôt. A travers l'Europe, de triomphes en scandale, d'honneurs en trahisons, la légende du grand Farinelli s'écrit. Find helpful customer reviews and review ratings for Farinelli (Il Castrato), Farinelli - Voce Regina, Farinelli - Kastraatti, Farinelli, Der Kastrat, фаринели: кастратът, Farinelli - Kastroitu, Farinelli - Kastratsångaren, Farinelli: Ostatni Kastrat / Region Free / Worldwide Special Edition at Amazon.com. Read honest and unbiased product reviews from our users. Farinelli - Voce regina (italiano) Farinelli - Il castrato (italiano) Farinelli (Titolo internazionale inglese) Farinelli, der Kastrat (tedesco) Farinelli - Kastratsangeren (danese) Фаринелли-кастрат (spagnolo) Farinelli (francese) Farinelli, a kasztrált (ungherese) Kastratas Farinelis (lituano) Farinelli: ostatni kastrat (polacco) . Określenie "kastracja" zawdzięczamy ... bobrom, bo bóbr po łacinie to właśnie „castor". „Według rzymskich przekonań bóbr, atakowany przez napastnika sam odgryza sobie jądra i odrzuca je, aby zmylić przeciwnika” - powiedział PAP dr Wojciech Ślusarczyk z Zakładu Historii Medycyny i Pielęgniarstwa Collegium Medium Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Kastraci, których pozbawiono narządów płciowych przed okresem dojrzewania, z powodu niedoborów testosteronu rozwijali się w sposób zaburzony. Z tego powodu mieli wydłużone twarze i nieproporcjonalnie długie kończyny - ich ręce mogły sięgać nawet poniżej kolan. U niektórych zmniejszały się możliwości intelektualne i zdolność abstrakcyjnego myślenia. Z drugiej strony, kastraci żyli średnio o 14 lat dłużej niż zwykli mężczyźni i rzadziej chorowali na serce. Omijały ich też niektóre schorzenia, wywoływane przez działanie testosteronu, np. nie łysieli. GORĄCE ŻELAZO, CYKUTA I WRZĄCA WODA Bardzo długo - wyjaśnił dr Ślusarczyk – kastrację przeprowadzano bez znieczulenia i zachowania zasad aseptyki i antyseptyki, których po prostu nie znano. We wczesnym średniowieczu kastrowanego chłopca przywiązywano do stołu, zakładano opaskę u podstawy członka, obcinano go wraz z jądrami ostrym narzędziem. Powstałą ranę przypalano gorącym żelazem, albo polewano wrzącą smołą. Do cewki moczowej wkładano patyk, aby nie zarosła. Po tym wszystkim zakopywano chłopca do pasa w piasku i trzymano tak przez kilka dób. Znano także inne, mniej brutalne metody jak parzenie jąder w gorącej wodzie, czy okładanie ich cykutą. Na dziesięciu mężczyzn poddanych pełnej kastracji, przeżywał jeden. Z tego powodu eunuchowie, zwłaszcza w Rzymie, byli niezwykle cennymi niewolnikami. Legendy, zlecenie pierwszych kastracji, przypisują królowej Semiramidzie, która żyła w IX w. Po śmierci męża miała ona rzekomo otoczyć się kastratami. Nie wiadomo jednak, dlaczego to zrobiła. Jedna wersja legendy mówi, że chciała mieć męskie wsparcie, jednocześnie nie będąc posądzoną o rozwiązłość seksualną. Według drugiej Semiramida kastrowała swoich byłych kochanków, aby nigdy już nie doznali miłości z inną kobietą. Sama królowa skończyła zresztą marnie, zabita przez jednego ze swoich eunuchów. W starożytności kastrowano w przekonaniu, że zabieg ten może być sposobem na wyleczenie z rozmaitych chorób. Za jego pomocą „leczono” trąd, podagrę, padaczkę i choroby psychiczne. Uważano, że trąd, który częściej dotyka mężczyzn niż kobiety, jest karą za lubieżność i nadmierny popęd seksualny. Dlatego, jeśli usunie się przyczynę choroby – czyli narządy płciowe, to zniknie i sama choroba. Z kolei w Mezopotamii kastrowano przede wszystkim jeńców. Po dostaniu się do niewoli, jeńcowi odcinano genitalia oraz prawą dłoń, które traktowano jako symbol męskiej mocy, siły i odwagi. Kastrat był już tej potencji pozbawiony i stawał się niewolnikiem. "Kamienne stele z tamtego okresu, straszą informacjami o tysiącach odciętych penisów i prawic męskich. Prawdopodobnie skala ta jednak była przesadzona i były to propagandowe zabiegi, które miały zniechęcić potencjalnych buntowników do działania" - powiedział rozmówca PAP. SKOPCÓW I WALEZJAN RELIGIJNE UNIESIENIA Odcinanie członka było też praktykowane w niektórych wschodnich kultach religijnych. Na Bliskim Wschodzie rozwinął się kult matki bogów - Kybele. Według legendy zakochał się w niej, zresztą z wzajemnością, pasterz Attis. Kybele pozwoliła mu opiekować się jej świątynią, ale zastrzegła, że musi być jej całkowicie wierny. Attis nie sprostał jednak temu wyzwaniu i chcąc przebłagać swoją ukochaną dokonał autokastracji. Kult bogini Kybele szybko rozprzestrzenił się w Imperium Rzymskim na przełomie III i II w. Kapłani bogini Kybele w trakcie religijnego uniesienia dokonywali autokastracji, a następnie odcięte członki rzucali na ziemię. Tym gestem własną płodność i siłę przenosili na ziemię, która dzięki temu miała przynosić plon. Autokastracja była znana też w religii chrześcijańskiej. Wcześni ortodoksyjni chrześcijanie uznawali, że męskie narządy płciowe przeszkadzają w zbliżeniu do Boga. Członkowie sekty Walezjan, działającej na wschodzie Rzymu w połowie III w., odrzucali więc małżeństwo i poddawali się kastracji. W 325 roku Sobór Nicejski potępił jednak praktyki Walezjan, stając na stanowisku, że mężczyzna powinien odczuwać popęd, ale powinien też znaleźć w sobie siłę, aby mu się przeciwstawić. Zabiegi identyczne do Walezjan od XVIII do początków XX w. stosowała też prawosławna sekta Skopców w Rosji. Co ciekawe należały do niej również kobiety, którym obcinano piersi i wycinano łechtaczkę. „W 1871 roku władze policyjne Rosji zarejestrowały ponad 5 tys. Skopców, ale prawdopodobnie było ich zdecydowanie więcej. W 1914 roku mogło być ich nawet około 100 tys.” – wyjaśnia dr Ślusarczyk. FARINELLI - KASTRAT WCALE NIE OSTATNI Prawdopodobnie najsłynniejszym kastratem w historii stał się Farinelli – śpiewak operowy, którego historię przedstawiono w filmie "Farinelli: ostatni kastrat". Nie był on jednak ani jedynym, ani ostatnim kastratem w historii opery. „Popyt” na kastratów - śpiewaków osiągnął apogeum między wiekiem XVII, a końcem XIX wieku. W tamtych czasach rodzice sami często oddawali swoich synów kastratom, bo jeśli chłopiec umiał śpiewać, to miał szanse na dużą karierę i dostatnie życie. "Kastrowano chłopców w wieku 6-7 lat, jeszcze przed mutacją. Dzięki temu ich głos zachowywał barwę chłopięcą, a nawet kobiecą. Był jednocześnie znacznie mocniejszy, ponieważ - jako dorośli już mężczyźni - kastraci mieli rozwinięte klatki piersiowe. Tego typu głosy dziś są niespotykane i dla nas mogą brzmieć nawet nieco karykaturalnie" – powiedział dr Ślusarczyk. Ostatnim słynnym śpiewakiem-kastratem był Alessandro Moreschi. Był też jedynym, którego głos utrwalono na płycie gramofonowej. Jego wykonania utworu Ave Maria można posłuchać np. na stronie internetowej. W chórze papieskim w Kaplicy Sykstyńskiej kastraci przestali śpiewać dopiero w 1903 roku. RZYMSKIEGO SPORUSA SMUTNE DZIEJE Jednak najbardziej kastraci rozpowszechnieni byli w kulturze Islamu. Pozbawieni męskich narządów rozrodczych nie mogli stanowić konkurencji dla władcy i spłodzić potomka, dlatego pełnili funkcję strażników haremów. „Sami eunuchowie wywodzili się jednak spoza wyznawców Islamu, bo Koran zabraniał kastrowania wyznawców tej religii” – zaznaczył rozmówca PAP. Sprzedawani Arabom przez Tatarów i Żydów, pochodzili przede wszystkim z Afryki i Azji Mniejszej. W XVI i XVII wieku z porwaniami musieli liczyć się też mieszkańcy Polski i Ukrainy, bo ich również wykorzystywano jako eunuchów. O skali występowania kastratów w świecie Islamu świadczy fakt, że na początku XX wieku w Stambule, w samym pałacu sułtana, było ich aż 600. Na dworach starożytnych, bliskowschodnich królów eunuchowie robili prawdziwe kariery. Często zajmowali wysokie stanowiska państwowe, bywali wodzami wojsk. Król Persji Cyrus swoją najbardziej zaufaną straż przyboczną tworzył wyłącznie z eunuchów. „Byli silni i wierniejsi niż zwykli mężczyźni. Postrzegano ich jako biernych i wiernych, a służba była ich całym życiem. Mieli mniej testosteronu więc byli mniej agresywni i stanowili mniejsze zagrożenie dla swoich panów. Mimo tego zdarzało się, że eunuch zabijał swojego pana” – opisał rozmówca PAP. Od ludów Bliskiego Wschodu zwyczaj kastrowania przejęli Rzymianie. Najsłynniejszym rzymskim kastratem został Sporus. Był zwykłym chłopcem, ale był łudząco podobny do zmarłej żony cesarza Nerona Poppei Sabiny. Neron, gdy zobaczył Sporusa, kazał porwać chłopaka i wykastrować. Następnie się z nim ożenił i nazwał Sabiną. Kiedy Neron popełnił samobójstwo, Sporus uciekł, ale jego nieszczęścia na tym się nie skończyły. Ożenił się z nim oficer Gwardii pretoriańskiej, a kiedy ten został zamordowany Sporus został "żoną" cesarza uzurpatora Marka Salwiusza Otona. „Po jego śmierci kolejny cesarz uzurpator chciał zmusić Sporusa, by ten +odegrał+ rolę zgwałconej dziewicy w sztuce teatralnej. Tego dla Sporusa było już za wiele i całkowicie załamany popełnił samobójstwo” – powiedział dr Ślusarczyk. Wraz z rozwojem chrześcijaństwa popularność eunuchów zniknęła jednak całkowicie. Kastraci popularnością cieszyli się również w cesarskich Chinach. Od XVI do XVII wieku w tej części świata mogło żyć nawet 100 tys. kastratów. Było jednak coś, co odróżniało tamtejszych kastratów. Odcięte genitalia chłopca zamykano w skrzyneczce, którą musiał się on opiekować przez całe życie. Wedle tamtejszej tradycji po śmierci człowiek musiał być pochowany w całości. Złożony do grobu wraz ze skrzynką z genitaliami, kastrat ponownie stawał się mężczyzną. Dziś kastraci wciąż odgrywają istotną rolę w Indiach. Określani są jako hidźrowie i reprezentują tzw. trzecią płeć. Wywodzą się z nizin społecznych, a ich zajęciem jest żebractwo i prostytucja. Mimo tego obecność hidźrów podczas ceremonii ślubnej jest mile widziana. Hidźra obecny na zabawie weselnej zapewnia parze młodej szczęście i potomstwo. Nie wolno go obrazić, a jeśli ktoś to zrobi, sprowadzi na parę młodą jakieś nieszczęście. PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska foto wikipedia Obsah filmu Farinelli Carlo Broschi, zvaný Farinelli (1705–1782), patřil mezi nejobdivovanější operní zpěváky 18. století; sopranista, vrcholný představitel slohu bel canto, díky svému zmrzačení (byl kastrát) zvládl tři a půl oktávy, a dokázal udržet tón celou minutu. Fascinující a nejednoznačná postava je pro autory průvodcem dobou baroka s jeho pompézností a smyslem pro efekty; hrdina si však zároveň zachovává tajemství, jež tkví v neuchopitelném umění dojímat krásou zpěvu. Právě Farinelliho „božské“ umění je ústředním prvkem vyprávění, jež zobecňuje osud skutečné osobnosti v historické době na pozadí vztahů mezi protagonisty a jejich zvláštních „rolí“.... TIP: Nastavení pořadí obsazení si můžete nastavit zde >> Nejnovější komentáře k filmu Hodnocení: 8 / 10 Přidáno: Srovnávat Farinelliho s Formanovým Amadeem podle mě není fér, větší smysl dává konfrontace s režisérovým pozdějším filmem Král tančí. A v tomhle souboji pro mě Farinelli vychází mnohem líp, má zajímavější výpravu, pestřejší exteriéry, příběh, který mě víc oslovil a hudbu, která mi líp pasuje. Podobně jako v Král tančí, tak i tady je ústřední dvojice trochu nesourodá, jeden z nich (v tomto případě Farinelliho starší bratr Riccardo) je zneuznaný, závistivý a nepochopený magor. Jeho výstupy jsou občas napotlamě, ale jako celek je to solidně ukočírovaný. Hodnocení: 8 / 10 Přidáno: Skvělý snímek ze života jednoho z nejvýznamnějších pěvců. Jen se vše trochu utápí v přílišných emocích. Asi to vypadá, že čím větší genialita, tím větší odlišnost. Opravdu dobrý film. Hodnocení: 8 / 10 Přidáno: Vizuálně bohatý snímek zachycující epizody ze života slavného zpěváka-kastráta, jednoho z prvních skutečných superstar, je bohužel opravdu více vizuální než popisný. Vyprávění je místy nepřehledné a smysl některých scén nejasný. Významnou složkou filmu jsou Farinelliho sexuální eskapády, které však nemají žádný historický podklad a zřejmě slouží jen k tomu, aby si i divák, kterému barokní opera nic neříká, přišel na své. Téma kastrátství se pak ve filmu řeší neustále, často na úkor všeho ostatního, včetně hudby a zpěvu. Scénárista snímku se historickými fakty spíše inspiroval, než aby se snažil o životopisné dílo, zcela opominul některé zajímavé okamžiky (např. pěvecký „souboj“ s jiným slavným kastrátem Antoniem Bernacchim, u něhož Farinelli nějakou dobu také studoval) či jeho španělský pobyt, kde na královském dvoře strávil celých 25 let, tedy většinu své kariéry. Také vliv jeho bratra patrně nebyl tak velký, jak se snaží film líčit, ale to je určitě možné označit za autorskou licenci. Trochu zvláštně působí i to, že se v operních scénách objevuje sám, nikdy s ním na jevišti nejsou jiní zpěváci. Sice to má zřejmě navodit pocit jeho výlučnosti, ale s realitou to nemá mnoho společného. Hodnocení: 8 / 10 Přidáno: Velmi sugestivní snímek a teprve po jeho shlédnutí jsem se pídil po tom, jak vznikl a zjistil, že je to převyprávěný osud člověka, který skutečně existoval. Když jsem přečetl jeho životopis tak se mi zážitek z filmu ještě umocnil, a tak posílám aspoň imaginární poděkování Gérardu Corbiau, jako scénáristovi a režisérovi v jedné osobě. Troufnu si říct, že i když je Farinelli podívaná ve "Formanovském stylu", tak tvůrce filmu od Formana určitě filmů, které komentovali někteří uživatelé co tento filmOcelová past (2007) Steel trap Návrat dona Camilla (1953) Il ritorno di don Camillo/Retour de Don Camillo Královna Alžběta: Zlatý věk (2007) Elizabeth: The Golden Age Hvězdy nad Syslím údolím (1986) [TV minisérie] Hvězdy nad Syslím údolím S vyloučením veřejnosti (1933) Jak je důležité míti Filipa (1952) The Importance of Being Earnest Hostinec U kamenného stolu (1948) Hostinec U kamenného stolu Hrdina Černého moře (1953) Admirál Ušakov Zabitá neděle (1969) Beránek s pěti nohama (1954) Le mouton à cinq pattes Opis Film przedstawia historię słynnego XVIII-wiecznego śpiewaka Farinellego (Stefano Dionisi), który w wieku 10 lat został poddany kastracji, aby zachować unikalną barwę głosu. Farinelli, a właściwie Carlo Broschi, był Włochem, który triumfy święcił w całej Europie, za czasów Hendla. Film zachwyca sekwencjami występów Farinellego, podczas których kobiety są bliskie spazmów, mdleją. Jego występy odbywają się w najlepszych, bajecznie kolorowych salach operowych ówczesnej Europy. Publiczność jest ubrana w wykwintne stroje z epoki., Obraz Gerarda Corbiau zdobył statuetkę Złotego Globu dla Najlepszego Filmu Obcojęzycznego oraz był nominowany do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Farinelli1994 7,2 5 160 ocen 3 281 chce zobaczyć {"rate": Strona główna filmu Podstawowe informacje Pełna obsada (43) Opisy (3) Opinie i Nagrody Nagrody (9) Forum Multimedia Zdjęcia (24) Plakaty (9) Pozostałe Ciekawostki (4) Newsy (4) {"type":"film","id":1228,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Farinelli%3A+ostatni+kastrat-1994-1228/tv","text":"W TV"}]} Pełna obsada i twórcy (43) Obsada Twórcy Inne {"ids":[27437,27438,27439,27440,27441,27442,27443,27444,27445,27446,1504572,1709132,2553704,2553705,3376340,3376341,3376342,3376343,3376344,3376345,3376346,3376347,3376348,3376349]} Stefano Dionisi Farinelli - Carlo Broschi Stefano Dionisi Enrico Lo Verso Riccardo Broschi Enrico Lo Verso Elsa Zylberstein Alexandra Elsa Zylberstein Caroline Cellier Margareth Hunter Caroline Cellier Marianne Basler Countess Mauer Marianne Basler Jacques Boudet Philippe V Jacques Boudet Pier Paolo Capponi Ojciec Pier Paolo Capponi Omero Antonutti Porpora Omero Antonutti Jeroen Krabbé Jerzy Fryderyk Haendel Jeroen Krabbé Graham Valentine Książę Walii Graham Valentine Renaud du Peloux de Saint Romain Benedict Renaud du Peloux de Saint Romain Xenia Seeberg Służąca (niewymieniony w czołówce) Xenia Seeberg Carlos Castel Piero (niewymieniony w czołówce) Carlos Castel Delphine Zentout Młoda wielbicielka Delphine Zentout Richard Reeves Richard Reeves Jonathan Fox Jonathan Fox Jo Betzing Jo Betzing Karl-Heinz Dickman Karl-Heinz Dickman Stefan Mazel Stefan Mazel Wolfgang Grindemann Wolfgang Grindemann Hubert Burczek Hubert Burczek Harald Gotz Harald Gotz Andreas Ulich Andreas Ulich Alfonso Asenjo Alfonso Asenjo Podczas inauguracji zagra oczywiście Orkiestra „Klassik Modern” Karkonoskiej Filharmonii Kameralnej. Orkiestra – spełnienie marzeń jednego człowieka. Romana Samostrokova – wiolonczelisty, aranżera i kompozytora, który wokół tego projektu skupił innych muzyków, wraz z ich ambicjami, zadeklarowaną chęcią współpracy i współtworzenia czegoś nowego, nie bacząc na niewiadome przed nimi. Zaowocowało to powołaniem orkiestry. A ryzyko niepowodzenia całego przedsięwzięcia było duże. Wszak mieli grać muzykę klasyczną, a to materia niełatwa w odbiorze i raczej mniej popularna niż np. disco polo. A jednak – udało powstała w 2005 roku. Repertuar wykonywany przez nią jest bardzo zróżnicowany – obejmuje zarówno perły muzyki klasycznej różnych form i stylów, począwszy od baroku aż po muzykę współczesną, jak i największe hity muzyki popularnej oraz filmowej, w autorskich aranżacjach Romana Samostrokova.– Z jednej strony to było spełnienie marzenia, bo ja od zawsze lubiłem granie w zespole większym niż trio czy kwartet, ale nie w takim dużym, jak orkiestra symfoniczna – mówi Roman Samostrokov. – Jak jestem poza strefą komfortu, to dla mnie jest ciekawiej. Cały czas chciałem coś robić, więc jak przyjechałem w 2004 roku do Jeleniej Góry ze Lwowa, zacząłem o tym myśleć. Przy dużej orkiestrze symfonicznej można utworzyć zespół mniejszy, który jest też bardziej mobilny – mniej ludzi to, na przykład, mniej samochodów do przemieszczania się na koncerty w terenie. I poprzez to rozwijamy też kulturę muzyczną w tych miasteczkach, w których nie ma możliwości prezentowania wielkich koncertów symfonicznych i nikt specjalnie o tym nie myśli. Wiadomo – im większa instytucja, tym jest bardziej nieruchawa. Dla tej orkiestry dużo repertuaru stworzyłem sam, ponieważ tak naprawdę aranżacji na taki skład jest niewiele i nie zawsze one są dobre jakościowo. Mamy w zespole sympatycznych ludzi, lubimy się ze sobą spotykać. – deklaruje upływem lat „Klassik Modern” poszerzyła swój repertuar: zaczęto przygotowywać koncerty dla dzieci, np. z muzyką z filmów Disneya i innych. Opracowany jest także repertuar dla mniejszego składu – tria lub kwartetu. Takie koncerty cieszą się dużym powodzeniem w małych miejscowościach. Artyści stali się rozpoznawalni także dzięki subskrybcjom na nie ma stałego źródła finansowania. Trzeba na każdy koncert poszukiwać sponsorów, pisać projekty. Postanowiono więc, że należy utworzyć stowarzyszenie. I ono powstało, w 2013 roku, z inicjatywy piętnastu muzyków Orkiestry Kameralnej „Klassik Modern”. Otrzymało nazwę „Stowarzyszenie Muzyczno-Wydawnicze „Klassik Modern” – jest organizacją pozarządową, a jego główne cele to, między innymi, propagowanie muzyki z różnych epok i stylów, umuzykalnianie dzieci i młodzieży, promocja i wyszukiwanie młodych talentów, wspieranie edukacji muzycznej dzieci, pomoc w pozyskiwaniu instrumentów. Prezesem stowarzyszenia jest Maciej stowarzyszenia została zainaugurowana koncertem charytatywnym na rzecz młodej uczennicy Szkoły Muzycznej, którą zaopiekowało się ono po tragedii rodzinnej, która ją spotkała. Dzięki pomocy, jaką otrzymała (między innymi pozyskano dla niej instrument – wiolonczelę, a Roman Samostrokov prowadził z nią dodatkowe ćwiczenia), zdała egzaminy do Akademii Muzycznej w Katowicach. Ukończyła ją i dwa lata temu została przyjęta do Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze. Gra tu do dzisiaj. W 2014 roku, dzięki nawiązaniu współpracy z artystami muzykami w Pradze, stowarzyszenie objęło patronatem oraz przeprowadziło rekrutację uczestników ze strony polskiej do udziału w X Mistrzowskich Międzynarodowych Warsztatach Wykonawstwa Muzyki Klasycznej „Summer Prague Academy” w Pradze. Na przełomie 2018 i 2019 roku stowarzyszenie rozpoczęło realizację drugiego projektu koncertowego, dofinansowanego ze środków zewnętrznych. Projekt obejmował 10 koncertów zrealizowanych w mniejszych miejscowościach Dolnego Śląska: Lubaniu, Złotoryi, Bolkowie, Lwówku Śląskim oraz Zawidowie. W jego ramach zrealizowano dwa programy koncertowe, a w ramach działań edukacyjnych – powołano Edukacyjne Centrum Artystyczne im. Stefana Strahla w Jeleniej Górze, które zaprasza dzieci i młodzież do udziału w programach umuzykalniających w zakresie śpiewu operowego, śpiewu estradowego i nauki gry na instrumentach. Proponowane są także zajęcia teatralne i plastyczne. Wszystkie zajęcia prowadzone są pod kontrolą wykwalifikowanej kadry specjalistów.– Mamy szereg programów muzycznych. Od kiedy tutaj mieszkam, stworzyłem ok. 1000 aranżacji, np. „Muzyka Ennio Morricone”, „Muzyka the Beatles” (aranżacje w stylu barokowym), muzyka filmowa. Podczas każdego koncertu wykonujemy od 14 do 18 utworów, zależnie od czasu trwania. Poznaliśmy upodobania publiczności i sporo przez te lata wypracowaliśmy. – mówi tej pracy i lat doświadczeń jest pomysł na stworzenie Karkonoskiej Filharmonii Kameralnej – projekt ten bazuje na doświadczeniach orkiestry „Klassik Modern” i Stowarzyszenia Muzyczno-Wydawniczego „Klassik Modern”. Mimo że Roman Samostrokov i muzycy z nim współpracujący mają duże doświadczenie w funkcjonowaniu poza instytucjonalnym obiegiem, to jednak nie są wolni od wątpliwości, czy ten plan zostanie uwieńczony sukcesem. Pozyskali sponsora – Związek Gmin Karkonoskich. Ustalono zasady współpracy – ZGK będzie pomagać w opracowywaniu projektów i udostępniać swoją salę na próby. Mają szerokie plany artystyczne i liczy od 16 do 20 osób. Składy zmieniają się w zależności od programu. W razie potrzeby skład jest poszerzany lub zmniejszany. Najmniejszy to 13 osób. Przez ostatnie trzy lata muzycy częściej występowali poza Jelenią inauguracja działalności Karkonoskiej Filharmonii Kameralnej nastąpi podczas uroczystego koncertu inauguracyjnego, który odbędzie się 1 lipca w Auli I Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Anna Patrys, która tym koncertem świętuje 20-lecie pracy artystycznej– Pani dyrektor liceum, Jolanta Paszowska, bardzo przychylnie odniosła się do pomysłu zorganizowania koncertu w pięknej auli „Żeroma”. Ta sala ma jedną z najlepszych akustyk w Jeleniej Górze. Ja tam grałem i wiem, że jest to miejsce odpowiednie na tego typu występy – mówi Roman Samostrokov. W programie koncertu znajdą się między innymi kompozycje z filmu „Farinelli, ostatni kastrat” w reżyserii Gerarda Corbiau, z 1994 roku. Farinelli, dysponujący trzyipółoktawową skalą głosu, był prawdopodobnie jednym z najwybitniejszych śpiewaków operowych swojej epoki. W filmie jego głos odtworzono, łącząc cyfrowo głosy kontratenora Dereka Lee Ragina i polskiej sopranistki Ewy Małas-Godlewskiej. W Jeleniej Górze arie Farinellego zaśpiewa Anna Patrys.– Z tym programem wystąpiliśmy już 7 lat temu w Kościele Garnizonowym. Wtedy kościół wypełniono do ostatniego miejsca. Mamy też wspaniałą solistkę o unikatowym głosie – to jest sopran dramatyczny o rozpiętości trzech oktaw – powiedział Roman niedawna wszystkimi sprawami orkiestry zajmował się sam. Ale ostatnio część obowiązków organizacyjnych przejęła żona, Vitalina Samostrokov, bo trudno jest połączyć kwestie organizacyjne, pisanie projektów czy prowadzenie rozmów z pracą artystyczną, komponowaniem, próbami. Ale muzyk znalazł czas na swoją nową pasję – fotografię i video, a efektem tych zainteresowań jest jego autorski kanał na Karkonoska Filharmonia Kameralna ma szansę spełnić niezaprzeczalnie pozytywną rolę w krzewieniu kultury muzycznej w regionie, bowiem organizacyjnie i artystycznie jest przygotowana, by docierać ze swoim programem do małych miast i miasteczek. Umiejętne, staranne łączenie lekkich, popularnych kompozycji z perłami muzyki klasycznej oraz doświadczenie edukacyjne muzyków może wpłynąć na podniesienie nie tylko stopnia umuzykalnienia dzieci i młodzieży, ale i poziomu kultury muzycznej, szeroko rozumianej. No i będzie jeszcze muzyka, a ona, jak powiedział Jimmy Page, uznawany za jednego z najwybitniejszych gitarzystów wszech czasów: „To najlepszy język do poruszenia serc ludzi na całym świecie.”Urszula Liksztet

farinelli ostatni kastrat cały film