Polskie menu potraw wigilijnych. Propozycja potraw do serwowania na Wigilię Bożego Narodzenia. sierpnia 2022 12. lipca 2022 18. czerwca 2022 20. maja 2022 33 Lasogrod.pl: Czy na Waszym stole znajdzie się 12 wigilijnych potraw? 菱 My nie daliśmy rady, ale i tak było smacznie Pozdrawiamy! Listę otwiera jedna z tradycyjnych zup wigilijnych - barszcz czerwony z uszkami. Potrawa nie tylko pięknie prezentuje się na stole, ma także ogromną wartość odżywczą. Buraki zwierają przeciwutleniacze, dzięki czemu wspomagają organizm w usuwaniu szkodliwych wolnych rodników. Dziś dość luźny filmik- trochę mojej gadaninki o daniach, jakie u mnie zazwyczaj przygotowuje się na Wigilię :) A u Was? Jak to jest?Zapraszam na mojego face 12 potraw wigilijnych - lista dań, o których nie możesz zapomnieć. Jakich konkretnie 12 dań powinno pojawić się na stole wigilijnym? Lista potraw jest zależna od regionu - każdy z nich ma nieco inną tradycję. В сочельник, 24 декабря, мы приглашаем к просмотру фильма о польских традициях и рождественских блюдах "12 рождественских блюд". . Zdjęcie ilustracyjne/Pexels Ostatnio przypominaliśmy Wam najpopularniejsze potrawy, które goszczą na wigilijnych stołach większości Polaków: barszcz czerwony z uszkami, karp czy pierogi z kapustą i grzybami. Jednak nie każdy przygotowuje takie same dania na wigilijną wieczerzę. Czas więc teraz zaprezentować te najbardziej nietypowe. Będziecie zaskoczeni! Siemieniotka To tradycyjna potrawa, której nie może zabraknąć na Śląsku. Jak wskazuje sama nazwa dania, najważniejszym składnikiem jest siemię lniane. Siemieniotkę można ugotować także z konopi, a następnie zagęścić kaszą manną lub zasmażką. Powinno podawać się ją z kaszą gryczaną. Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay Woda śledziowa Woda śledziowa to z pewnością jedna z najbardziej nietypowych potraw wigilijnych. Jest to zupa na bazie marynowanych śledzi i zalewy octowej. Dodaje się do niej także mleko, sparzoną cebulę oraz śmietanę. Wodę śledziową podaje się z gorącymi ziemniakami. Pierogi ze śliwkami Chyba nie ma domu, w którym na wigilijnym stole nie byłoby pierogów. Zazwyczaj są one wypełnione farszem z kapusty i grzybów. Jednak w rejonie Nowego Sącza podczas uroczystej kolacji spożywa się pierogi z owocami. A dokładnie z suszonymi śliwkami. Po ugotowaniu polewa się je miodem i sokiem z pomarańczy. Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay Garus - śliwkowa zupa Danie to króluje głównie w Małopolsce i na Śląsku. Jest to zupa na bazie suszonych śliwek, którą podaje się z ugotowaną białą fasolą. Garus pojawia się także na Kielecczyźnie, jednak w innej wersji. Zamiast białej fasoli dodaje się do niej kaszę gryczaną lub jaglaną i zabiela śmietaną. Gołąbki z ziemniakami W kilku rejonach Polski, podczas wigilijnej wieczerzy, spożywa się gołąbki. Jednak nie te tradycyjne z ryżem i mięsem mielonym, lecz z kaszą i ziemniakami. Ugotowane kartofle tłucze się, a następnie dodaje do nich surową kaszę gryczaną z cebulką. Na koniec wystarczy je zawinąć w liście kapusty i gotowe. Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay A jakie potrawy goszczą na Waszych wigilijnych stołach? 01:23❓ zanonimizowany99804419 Senator Czy robicie 12 potraw na Wigilię?W mojej rodzinie będzie tak:01. ryba karp02. zupa grzybowa03. barszcz z uszkami04. ryby smażone05. ryby w oleju06. ryby w sosie07. pierogi z grzybami08. pierogi ruskie09. ryba po grecku10. deser, czyli ciastaCzyli brakuje mi do dwunastu potraw :) A jak u was będzie na Wigilijnym Stole? Dzielcie się swoimi potrawami na ktoś z was będzie miał 12 potraw na Wigilijnym Stole?I czy będziecie używać alkoholu na Wigilię. Bo w mojej tradycji zdecydowanie NIE!Zapraszam do dyskusji na ten temat! 01:29 Po kiego drugin taki sam watek z taka sama trescia jak w poprzednim? 01:31 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator @up Mój wątek jest inny. Czytaj ze zrozumieniem :) 08:47 Alkohol również nie. W tym roku do kuchni nie wchodzę, bo mam ważniejsze rzeczy na głowie, więc nie tam będzie, ale czy 12, to nie wiem. Dam znać po Wigilii :) 08:54 odpowiedzXinjin155 MYTH DEEP SPACE 9 Pozwole sobie przekopiowac mojego posta z innego watku. U mnie zaczynamy kolo 15 najpierw tylko oplatek i 0 modlitw nie ma tez zadnych koled, najsampierw idzie barszcz bialy z grzybami, potem pierogi z kapusta i grzybami, kluski z miodem i makiem i na koncu ryba smazona od paru lat nie ma karpia, jemy pange albo co innego + ewentualnie moze pojawic sie tez karp po zydowsku. I to tyle czyli 4 w porywach do 5/12. Alkohol oczywisciem jest ale nie w formie gorzoly a bardziej jakiejs naleweczki. 09:33 Albo mi się wydaje albo 12 potraw (oraz konieczność spróbowania każdej) to pogański zwyczaj. 09:52 odpowiedzzanonimizowany93334622 Generał A co tam nie jest pogańskie? Data, choinka, obyczaje, zwyczaje wszystko zaczerpnięte z pogaństwa! U mnie nie ma 12. Barszcz, grzybowa, ze dwie ryby, kapusta z grochem i cos jeszcze. Max 6 potraw, bez przepychu :) 10:10 odpowiedzbogi1127 The Best in the World 1. Zupa Grzybowa2. Makiełki3. Kasza z sosem grzybowym4. Karp 5. Ryba po grecku 6. Kapusta z grochem 7. Pierogi z kapustą i grzybamiChyba tyle wychodzi u mnie z głównych wigilijnych dań. Ciast nie liczę do tego 18:41 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator Makiełki A co to takiego? 19:29 Na moim stole nigdy nie gości 12 potraw. 19:46 odpowiedzzanonimizowany58195799 Generał Robić, nie robię. Ale zżeram co najmniej 12... ;) 19:48 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator U mnie zaczynamy kolo 15 Przecież wtedy nawet Wigilia się nie zaczyna. Bezsens. 19:51 odpowiedzzanonimizowany96368116 Centurion będziesz członie podbijał ten srątek po każdym wpisie? 19:54 Ile będzie w tym roku nie powiem, ale znając życie nawet koło 20. Tylko u mnie jest wigilijny zjazd rodzinny, każdy robi po kilka dań w większej ilości. A jeśli chodzi o alkohol, podczas kolacji nie, później się zobaczy :) 22:07😉 odpowiedzXinjin155 MYTH DEEP SPACE 9 [14] U mnie zaczynamy kolo 15 Przecież wtedy nawet Wigilia się nie zaczyna. Bezsens Kwestionujesz tradycje obchodzona przez moja rodzine? To tak jak ja bym napisal: 02. zupa grzybowa - taka zupe to a jem co srode, meh bezsens. 22:33😐 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator @ up Ale wtedy jeszcze Wigilia się nie zaczyna więc macie dziwną tradycję. 22:39😜 odpowiedzbogi1127 The Best in the World @ up Ale wtedy jeszcze Wigilia się nie zaczyna więc macie dziwną tradycyjnie z pierwszą gwiazdką a, że ciemno robi się około 15:30 to 16 można zaczynać. Wtedy jest już ciemno i widać gwiazdy 22:52👍 23:01 @ up Ale wtedy jeszcze Wigilia się nie zaczyna więc macie dziwną Wigilię spędzam u swojej rodziny i u rodziny swojej dziewczyny więc jedna kolacja będzie właśnie koło 15 żebyśmy byli obecni na obu. Tak więc nie widze w tym nic dziwnego że u jednych Wigilia zaczyna się wcześniej niż u innych 23:03 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator To powinniście przesunąć to przynajmniej o tradycyjnie kolację wigilijną mam o 18:00. W rodzinie mojej żony jest to o 19:00. 23:06 odpowiedzbogi1127 The Best in the World To powinniście przesunąć to przynajmniej o tradycyjnie kolację wigilijną mam o 18:00. W rodzinie mojej żony jest to o 19: dom to obyczaj. Deal with it ;) Ja mam w przedziale 16-17 23:08😊 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator @up Kevin będzie leciał o 20:00 więc spokojnie na niego zdąrzysz :) 23:08😈 odpowiedzbogi1127 The Best in the World @up Kevin będzie leciał o 20:00 więc spokojnie na niego zdąrzysz :)Ta na pewno... Już lecę... 23:18 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator Ja tam Kevina obejrzę jak co roku w Full HD poprzez PS3. W Christmas Eve obejrzę jedynkę a w Christmas Day dwójkę :) Mimo, że mieszkam w UK to oj tak mam Cyfrowy Polsat w domu ale nie obejrzę u nich Kevina, bo:1. telewizja wyznacza dany czas2. to na pewno nie będzie FHD3. reklamy 05:11😁 Ja tradycyjnie kolację wigilijną mam o 18:00. W rodzinie mojej żony jest to o 19: nie masz żony, jesteś jeszcze dzieciuchem w podstawówce, ale żart ci sie udał :) 05:18 odpowiedzzanonimizowany99804419 Senator @up Dzieciuch to jesteś ty, bo nie umiesz czytać ze rodzinie mojej żony jest to o 19:00 No właśnie. Rodzice mojej żony zaczynają Wigilię o 19:00. Taką mają tradycję. Ja w tym roku z żoną prawdopodobne rozpocznę Wigilię o 17: nie masz żony Twój żart akurat się nie udał. 07:35 odpowiedzzanonimizowany97027326 Konsul Ludziska a prezenty macie? Kurde ja jutro od rana będę biegał za prezentami a choinki też jeszcze nie mam. Uwielbiam Święta i Wigilię bo cała rodzina się zjeżdża i zawsze przypomina mi to scenę z filmu "Kevin sam w domu" gdzie też cały dom wypełniony ludziskami. A na drugi dzień znowu cała rodzina się zjeżdża tyle że do siostry i już mamy zaplanowany rodzinny turniej w piłkarzyki oczywiście popijając smaczny alkohol. Bo w czasie Wigilii alkoholu nie pijemy. 08:35 [email protected] - Będziesz czekał do północy aż dinozaury przemówią? U mnie 12 nie będzie, nie wiem nawet co żona ma w planach przygotować, ale całego kompletu nie będzie na pewno. Mamy grudzień, ten wyjątkowy miesiąc, chyba najpiękniejszy w roku. Mimo, że na zewnątrz zimno, pierwszy śnieg już za nami, to w naszych sercach pełno ciepła, otwartości i Narodzenie to najpiękniejsze święta, pełne miłości, rodzinnych spotkań i wspomnień. Staramy się aby wszystko było perfekcyjne. Nasz dom błyszczy czystością, świąteczne drzewko jest pięknie przyozdobione, stół już nakryty. Wtedy pojawia się ona – pierwsza gwiazdka co oznacza, że czas podzielić się opłatkiem i rozpocząć potraw nie jest jednak taka prosta. Wybrać tradycję? Wygrzebać sprawdzony przepis, przekazywany od lat w rodzinie? Czy też pokusić się o odrobinę nowoczesności i dodać do naszych potraw czegoś nowego? Dlatego w tym poście przychodzę Wam z stworzyłam listę 12 potraw na stół Wigilijny, która zawiera tradycyjne przepisy z drobnym urozmaiceniem, dzięki czemu potrawy smakują znacznie lepiej. Zapraszam do lektury!1. Paszteciki wigilijnePrzepis na: durszlak 2. Kapusta z grochemPrzepis na: olgasmile3. Uszka z farszem grzybowymPrzepis na: kwestiasmaku4. Barszcz czerwony wigilijnyPrzepis na: smakizycia5. Kompot wigilijnyPrzepis na: mojegotowanie6. Kotleciki z ryżu z pieczarkamiPrzepis na: przyslijprzepis/a Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-12-20 17:11:03 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-12-20 17:11:23) Nataluszek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-26 Posty: 2,424 Wiek: 18+vat :) Temat: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Skład wigilijnego menu zależy od wielu czynników. od upodobań czy regionu, z którego się pochodzi. Jednak jedno jest pewne. Potraw (teoretycznie) powinno być 12, a tradycją jest to, że każdej trzeba chociaż skosztować. Na wigilijnym stole powinny znaleźć się:1. Barszcz czerwony z Karp w Ryba po Kluski z Łazanki z Groch z Kompot z Kapusta z Krokiety z kapustą i Waszym zdaniem 12 potraw na naszych wieczerzach to nadal zawzięcie kultywowana tradycja, czy raczej jedna z tych, które przeszły już do lamusa?I jak to jest u Was i w Waszych domach? Czy faktycznie różnice między regionami i tym, co się w nich w tym czasie podaje, są aż tak duże?Ciekawa jestem jakie podejście macie akurat do tej ''najpyszniejszej'' części tradycji świątecznych. Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni. 2 Odpowiedź przez Kareena 2013-12-20 17:47:00 Kareena Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: redaktor Zarejestrowany: 2013-11-12 Posty: 523 Wiek: 29 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Z moich obserwacji wynika, że 12 dań już mało kto się trzyma, a jeśli nawet jest 12, to nie pokrywają się z tą to karp - obowiązkowy. Podduszony w reklamówce, a potem czymś ciężkim w łeb, ewentualnie wypatroszony na stoisku żywcem/żywcem odcinana przez minutę głowa (przykład upubliczniony wczoraj przez Vivę, powinno się zabijać tasakiem, nóż wydłuża znacznie cierpienie).Dla mnie karp wigilijny to doskonałe podsumowanie polskiego katolicyzmu. Miłosierdzie aż się wylewa z ludzi, których spotykam przy stoiskach z "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej".Albert Einstein 3 Odpowiedź przez Olinka 2013-12-20 18:21:47 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,369 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Co roku zasiadając przy wigilijnym stole liczymy ilość potraw, ale rzadko kiedy jest ich aż dwanaście, choć ta ilość i tak zwykle niewiele odstaje. Dzieje się tak z bardzo prostej przyczyny - tylko sporadycznie są to wielkie, rodzinne wieczerze, a skoro tak, to z jednej strony pani domu miałaby zbyt dużo pracy, a z drugiej zwyczajnie nie bylibyśmy w stanie tego zjeść, więc i tak większość jedzenia musiałaby się zmarnować. Jeśli potraw jest mniej, to każdy wszystkiego spróbuje z apetytem, a przede wszystkim mamy pewność, że nic się nie zmarnuje. Niestety nie wszystko można zamrozić, a nic mnie tak nie boli, jak wyrzucanie jedzenia. Moja mama pochodzi z centralnej Polski, ale obecnie mieszkamy na Śląsku, gdzie gospodynie przygotowują inne potrawy niż mama wyniosła to ze swojego domu, a potem przeniosła do naszej rodziny. I tak nie znałam na przykład bardzo popularnej, wręcz obowiązkowej w śląskim domu, moczki. Nie robimy też zupy rybnej. Na stole absolutnie zawsze jest barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, karp smażony, karp w galarecie, kulebiak z nadzieniem grzybowym lub grzybowo-kapuścianym, śledzie po japońsku, kluski z makiem, groch z kapustą, kompot z suszu, makowiec, piernik lub drobne pierniczki. Inne potrawy zmieniają się w zależności od danego roku. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 4 Odpowiedź przez Iceni 2013-12-20 18:39:03 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-12-20 18:41:31) Iceni Gość Netkobiet Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? U mnie w rodzinie zwykle tradycja 12 potraw byla zachowywana, ale byl to troche inny zestaw. 1. Barszcz ale nie czerwony a grzybowy z kasza gryczana (zreszta jedna z moich ulubionych potraw wigilijnych)2. Kasza gryczana lub/i jeczmienna (okraszona smazona cebulka)3. Ryba smazona, ale raczej nie karp, bo malo kto go lubi4. Pierogi z kapusta i grzybami. 5. Kluski z makiem. 6. Groch z kapusta. 7. Sledzie marynowane lub ryba w galarecie lub salatka slledziowa. 8. Kutia. 9. Racuchy. 10. Kompot z suszonych owocow. 11. Chleb. 12. Makowiec lub inne tradycyjne ciasto. Chleb zawsze byl liczony jako "potrawa". Ryby po grecku nie zdarzylo mi się jesc na Wigilie A jak wyglada potrawa "kaapusta z grzybami" też nie wiem - dla mnie to jest farsz do pierogow A np u mojego exa wigilia to byl barszcz cz z uszkami, na drugie ryba smazona z ziemniakami i surowka z czerwonej kapusty i ciasto na deser. dla mnie to byl zwykly obiad a nie Wigilia A jego kuzynostwo "grochem z kapusta" okreslali potrawe z FASOLI i kapusty (z kminkiem) - najwidoczniej dla niektorych groch i fasola to to samo (A barszczu grzybowego prawie nikt nie zna nie zdarzylo mi się go jesc poza moja rodzina )P. S. Sledzie pojaponsku i ryba po grecku mnie uurzekły 5 Odpowiedź przez Cayenne81 2013-12-20 18:48:48 Cayenne81 Bardzo Wnikliwa Obserwatorka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-10 Posty: 16,311 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? myślę że rzadko kiedy spotyka się teraz 12 potrawja ostatnio wigilię spędzam u teściowej więc jest tam -barszcz czerwony i pierogi z kapustą i grzybami sama to robię,wczesniej u teściów tego się nie jadło- zupa grzybowa lub sos grzybowy- karp którego nie jem i w zasadzie inni też poskubią,zabijany jest chyba dla tradycji-kapusta z fasolą coś strasznego,nie ruszę nawet gdyby mi zapłacili -ryba po greckujakieś śledzie zazwyczaj w oleju-kluski z makiem też nie dla mnie -kompot z suszuno i ciasta makowiec,sernik itpw mojej rodzinie nie robi się klusek z makiem,kapusty z grochem czy fasoląjest kapusta z grzybami,sałatka jarzynowa,uszka z barszczem,śledzie w śmietanieco rodzina to inny zwyczaj,u mojej powiedzmy że macochy podaje się żur w Wigilię 6 Odpowiedź przez Milionek 2013-12-20 18:57:05 Milionek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Dekorator szkła ... Zarejestrowany: 2013-05-23 Posty: 3,088 Wiek: 40+ Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Potrawy wigilijne :1. Barszczyk Uszka3. ryba w panierce czyli Pierogi z Pierogi z o ile będzie czas aby w śmietanie8. Sałatka jarzynowa..............Nie wiem co jeszcze z ciast to makowiec,sernik i do Moczki to poznałam jej smak po raz pierwszy w zeszłym pochodzę z Dolnego Śląska,mieszkałam też ileś tam w obecnym Łódzkim i tam pamiętam kapustę z grochem i pyszne pierogi z kapustąi do ilości,to jednak tak czy siak również zależy od budżetu tak jak pisze Olinka jakby mniej czasu...a i z goścmi jest inaczej. 7 Odpowiedź przez Wielokropek 2013-12-20 19:03:40 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,004 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Potrawami wigilijnymi rządzi w moim domu tradycja. W moim domu rodzinnym, gdy nie mogliśmy doliczyć się dwunastu potraw, liczyliśmy też chrzan, chleb, Wraz z rozrastaniem się rodziny, do swojej listy dołączaliśmy kolejne potrawy. Nikt z nas w tym dniu nie chciał pozbawiać ani siebie, ani innych osób dań, które były zawsze obecne i które były lubianymi. Stąd lista wydłużyła się. Potrawy, które w tym roku będą na moim wigilijnym stole:1. śledzie w oleju2. śledzie po królewsku3. karp w galarecie4. zupa grzybowa z łazankami5. pierogi z kapustą i grzybami6. kapusta z pieczarkami7. kapusta z grochem nr 18. kapusta z grochem nr 29. karp smażony10. borowiki smażone11. kluski z makiem12. ryż z cynamonem i rodzynkami13. kompot z suszonych owoców14. pierniczki15. piernik16. makowiec17. serniko cytrusach i dobrym winie nie wspomnę W moim rodzinnym domu (ale u męża było tak samo) każdy musiał (chciał, czy nie chciał) choćby spróbować każdej potrawy. Po przejściu "na swoje" zlikwidowaliśmy ten zwyczaj i odtąd każdy je to, co lubi, na co ma ochotę. Terror "powinności" skończył się. Z tej listy niejadalnym są dla mnie kluski z makiem i ryż na słodko, pozostałe uwielbiam i trudno wybrać tę najulubieńszą potrawę. Potraw dużo, to prawda, ale osób do ich przygotowania też jest niemało, każda rodzina ma swój "zakres obowiązków", na każdą przypada 2-5 potraw. Narobić się nie sposób. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 8 Odpowiedź przez Jenka 2013-12-20 19:11:52 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-20 19:12:25) Jenka Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-28 Posty: 355 Wiek: :) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? fuj ja tych zwyczajów nie uznaję, nie uznaję obżarstwa w ogóle nie lubię polskiej tradycyjnej kuchni za wyjątkiem barszczu z grzybami oraz suszu kutii nie znoszę Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666 9 Odpowiedź przez Atris 2013-12-20 19:31:49 Atris Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-19 Posty: 17 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie?Na moim wigilijnym stole 12 potraw nie będzie, bo zwyczajnie nie mam czasu (no dobra, chęci też nie ), żeby je wszystkie przygotować. Nie chcę powielać "tradycji" mojej mamy i babci: dwoić się i troić, urabiać po pachy, potem wkurzać się, że wszystko z grubsza ogarnięte, ale sama nawet nie mam jak się wykąpać, a na koniec padać na twarz przy stole, zamiast cieszyć się spotkaniem z bliskimi. Na pewno będzie zupa grzybowa (do tej pory rok w rok królował barszcz czerwony z uszkami, więc będzie mała rewolucja), pierogi z kapustą i grzybami, kanapeczki z krakersów, serka topionego, i papryki, śledzie w oleju, i śledzie w śmietanie, sałatka jarzynowa, sałatka "bezmięsny gyros" , smażone filety rybne (w tym roku kupię żywego karpia, i wypuszczę na wolność - może okaże się moją złotą rybką, i spełni trzy życzenia ), pierniczki, makowiec, sernik, jabłecznik, i naleweczka pomarańczowa. 10 Odpowiedź przez Vian 2013-12-20 22:21:09 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? pierwsze, bo mam za małą rodzinę, po drugie, bo większości tych potraw nie lubimy, ja np. nie tknę karpia albo ryby po grecku. Barszcz z naleśnikami z grzybami zamiast uszek, dorsz zamiast karpia, keks zamiast makowca. 11 Odpowiedź przez Remi 2013-12-20 22:33:52 Remi Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-25 Posty: 5,472 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Nataluszek napisał/a:Skład wigilijnego menu zależy od wielu czynników. od upodobań czy regionu, z którego się pochodzi. Jednak jedno jest pewne. Potraw (teoretycznie) powinno być 12, a tradycją jest to, że każdej trzeba chociaż skosztować. Na wigilijnym stole powinny znaleźć się:1. Barszcz czerwony z Karp w Ryba po Kluski z Łazanki z Groch z Kompot z Kapusta z Krokiety z kapustą i Waszym zdaniem 12 potraw na naszych wieczerzach to nadal zawzięcie kultywowana tradycja, czy raczej jedna z tych, które przeszły już do lamusa?I jak to jest u Was i w Waszych domach? Czy faktycznie różnice między regionami i tym, co się w nich w tym czasie podaje, są aż tak duże?Ciekawa jestem jakie podejście macie akurat do tej ''najpyszniejszej'' części tradycji świątecznych. Ryba po grecku to chyba nie jest jak nazwa sama mówi polska tradycja... Zamiast tego no u mnie jest zupka śledziowa. Kutia - za słodkie, ciasta? Tego się nie wlicza w Wigilię! Jak jeść potrawy i ciasto? Ciasto tak ze 2 godziny po Wigilii, jak się zgłodnieje. A same 12 potraw? Cóż można, ale potem bywa ciężko Ps. A gdzie karp smażony - najlepsza potrawa Wigilii?? Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :Rób to co uważasz za stosowne ! 12 Odpowiedź przez vinnga 2013-12-20 22:56:44 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Potrawy wigilijne uwielbiam. Ich dobór różni się, zależnie od chęci i czasu głównego twórcy (czyli mnie ).Obecnie zwykle na wigilijnym stole mamy:1. barszcz z uszkami2. śledzie w oleju3. śledzie w occie4. ryba z cebulą w pomidorach5. filety smażone6. sałatka śledziowa7. kapusta z grzybami8. jajka faszerowane (wiem, że dziwnie, ale rodzinka uwielbia )9. kompot z suszu (lub nie )10. sałatka z tuńczyka11. pierogi z kapustą i grzybami12. krokiety z tym samym Karpia nikt u nas nie lubi. A może nikt nie umie przyrządzić tak, żeby był smaczny? Dawniej, kiedy wieczerzę wigilijną przygotowywała babcia, były 2 potrawy, których niepowtarzalny smak pamiętam do dzisiaj: racuchy i śledź w cieście. Ten śledź był fenomenalny, nie mam pojęcia jak go odtworzyć No i jeszcze z dawnych czasów pamiętam śledzie w oleju serwowane z ziemniakami. Tak mnie ta prosta potrawa urzekła, że czasem za mną chodzi i muszę ją sobie zrobić natychmiast W tym roku ma być dodatkowo ryba z grzybami (cokolwiek to jest ). 13 Odpowiedź przez Filoletowa 2013-12-20 23:17:54 Filoletowa Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-18 Posty: 149 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? U mnie 12 otraw również nie będzie. W tym roku będziemy się raczyć tym:- barszcz czerwony- paszteciki z grzybami- halibut pieczony z migdałami- łosoś pieczony z syropem klonowym- sałatka jarzynowa- sernik pistacjowy- browniesOczywiście dojdą jeszcze sałaty z winegretem i owoce. Alkoholu w święta nie widać nie są to potrawy tradycyjne, jemy to, co lubimy. Mój mąż jest kanadyjczykiem, dlatego syrop klonowy i brownies "W życiu, na przekór wszystkiemu, trzeba robić głupstwa i mieć kaprysy" 14 Odpowiedź przez Nataluszek 2013-12-20 23:29:22 Nataluszek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-26 Posty: 2,424 Wiek: 18+vat :) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Remi, fakt. Ryba po grecku nie jest zbyt tradycyjna, ale gości na moim stole i cieszy się wielkim uznaniem. U nas nie ma 12 potraw. Zazwyczaj nasze świąteczne menu zawiera:1. Barszcz (czysty) z Barszcz Ryba po Pierogi ruskie (kochamy je i są one obowiązkowe!)6. Pierogi z kapustą i Krokiety z kapustą i Smażona Sałatka i ciasta, których jako tako nie liczę bo pełnią one formę "czegoś dobrego" do herbaty czy gorącej czekolady. Obowiązkowo jak co roku jest sernik (królewski, z brzoskwiniami lub rosa), serniko-piernik i karpiu nie ma mowy, bo nikt z nas go po prostu nie lubi. Nie ma też kutii, łazanek czy zupy grzybowej. Generalnie nasze świąteczne potrawy zaledwie 'muskają' tradycji, o której można przeczytać czy dowiedzieć się od starszych domowników. Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni. 15 Odpowiedź przez Olinka 2013-12-20 23:56:05 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,369 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Wielokropek napisał/a:Potrawami wigilijnymi rządzi w moim domu tradycja. W moim domu rodzinnym, gdy nie mogliśmy doliczyć się dwunastu potraw, liczyliśmy też chrzan, chleb, nas podobnie . Jeśli chcemy, aby tradycji stało się zadość, to liczymy dokładnie wszystko, łącznie z chlebem . Wielokropek napisał/a:W moim rodzinnym domu (ale u męża było tak samo) każdy musiał (chciał, czy nie chciał) choćby spróbować każdej potrawy. Po przejściu "na swoje" zlikwidowaliśmy ten zwyczaj i odtąd każdy je to, co lubi, na co ma również nikogo nie zmuszamy, aby spróbował każdej potrawy, która pojawia się na stole. Dodatkowo nie stawiamy dań, które zgodnie z tradycją powinny zagościć na Wigilii, ale których właściwie nikt specjalnie nie lubi, jak choćby klusek z makiem. Ja nie znoszę także kompotu z suszu, ale że inni lubią, to wciąż jest . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 16 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-12-21 00:12:23 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? My święta spędzamy tylko w 7 osób i to góra- z moim chłopakiem jak przyjeżdża jest 7 osób, ale on przyjeżdża w 1 dzień świąt, w Wigilię więc u nas 6 osób. To nie opłacałoby się właśnie za bardzo 12 potraw, no i to też duże koszty dla nas, a nasz status materialny, że tak powiem jest przeciętny lub czasem poniżej przeciętnej (zwłaszcza teraz jakoś jest poniżej przeciętnej), więc robimy mniej potraw, staramy się oszczędniej, bo kasa jednak, by zrobić te 12 potraw poszłoby sporo. Oczywiście, można by zrobić 12 potraw, ale w takiej małej ilości, wtedy jest trochę mniej drogo, ale my już wolimy zrobić kilka potraw, ale w dużej ilości Myślę, że u nas kiedyś jak było dużo potraw, bo i kasy było więcej (:P), to i tak było tak 10 potraw- to najwięcej. A ostatnio, jak mniej tej kasy, to wiadomo, że będzie tak tradycyjnie barszcz, karp, ryba po grecku, pierogi z kapustą i z grzybami (spędzamy u babci święta, pierogi robi przepyszne, duże i bardzo dobre, zawsze dużo ich zjadam ), sałatka jarzynowa, ciasta. Pewnie tak właśnie będzie i teraz, więc z 4-5 potraw. Jak mówię, mimo że tak mało potraw, to jest w dużej ilości wszystkiego, a zwłaszcza tych pysznych pierogów, więc każdy może zjeść po kilka albo i nawet po 10 pierogów i nadal będzie Tak dużo tego jest Także każdy się najada, czasem tak, a czasem i przejada Także mało potraw, ale w dużej ilości, tak u nas jest obecnie "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 17 Odpowiedź przez Olinka 2013-12-21 00:21:24 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,369 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Zauważyłam, że sporo z Was wspomina o sałatce jarzynowej. U nas co prawda tradycyjnie robi się ją na święta, ale nigdy nie stawiamy na stole wigilijnym. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 18 Odpowiedź przez truskaweczka19 2013-12-21 00:26:14 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Hm, ja właśnie teraz doszłam do wniosku, że nie jestem pewna czy jest na stole wigilijnym czy tylko jest później, od 1 dnia świąt. No nie wiem, ale reszta na pewno jest, czyli te pierogi, barszcz, karp, ryba po grecku, no chyba, wszystko wymieniłam Te 4 potrawy są na pewno na naszym stole wigilijnym. Jak już pisałam, mało potraw u nas, ale dużo, więc najada się każdy "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 19 Odpowiedź przez Anhedonia 2013-12-21 10:37:34 Anhedonia 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: oligofrenopedagog Zarejestrowany: 2010-11-16 Posty: 5,896 Wiek: Over (?) 50 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Jak wszystko inne - kwestia gustu Ja "nie wierzę" w 12 potraw Głównie dlatego, że z tego co wiem, przed wojną było więcej bidy, która dzieliła zapałkę na 4 niż magnaterii, gdzie to stoły uginały się pod jadłem... Poza tym WSZYSCY od tejże magnaterii pochodzić nie mogą Słyszałam, że równie dobrze może to być liczba NIEPARZYSTA dań... Nie pytajcie czemu nie parzysta, bo nie pochodzę z rodziny chłopskiej i coś tam wspominano o samych śledziach, ziemniakach kraszonych olejem, kapuście kiszonej i fasoli w chudych latach...Sama wykonuję TYLKO to co ktoś z rodziny lubi. Karpia nie ma i nie było. Analogicznie klusek z makiem włażącym w zęby. Są za to ZAWSZE:- barszcz czerwony w filiżankach do pasztecików bądź grzybowa - przed świętami głosowanie - pierogi z kapustą i grzybami,- ryba smażona panierowana,- śledzie na wiele sposobów - w majonezie, ze śmietaną/jogurtem, w oleju, marynowane i smażone w cieście naleśnikowym (jeśli uda się kupić "z beczki", te z mleczem albo ikrą) - miałabym każde liczyć OSOBNO?- sałatki: tradycyjna + jakaś "nowa" (buraczkowo-śledziowa albo brokułowa),- pieczarki smażone (występujące tu jako grzyby) z nadzieniem lub w cieście (niekoniecznie),- ciasta: sernik, makowiec, się dawno przestałam bo tylko sobie i innym krew psujeZ tradycji to tylko opłatek, sianko i kosztowanie wszystkich potraw (skoro wyłącznie "ulubione") aby w nadchodzącym roku NICZEGO nie zabrakło "Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę, daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogęi daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego." Oetinger 20 Odpowiedź przez gojka102 2013-12-21 12:14:55 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Jako,że będę na katolickiej wigilii jak co roku zresztą, tak i co roku spróbuję tych świątecznych potraw. Nie będzie ich zapewne z nas przygotowuje coś od siebie. Ja jestem specjalistką od cymesu marchewkowego- to w ramach zbliżającego się Rosz Haszana. Taki mały synkretyzm wprowadzam do tradycji katolickiej, który bardzo wszystkim a zwłaszcza dzieciom smakuje:) Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 21 Odpowiedź przez femte 2013-12-21 20:38:03 femte Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-16 Posty: 2,058 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Dania wigilijne to cala opowiesc, nie mozna ograniczyc sie tylko do jednego wieczoru. Mialam jeszcze te szczescie, ze doswiadczylam tego, co tak pieknie opisywal Wankowicz czy tez Lem. Ten drugi akurat odnosnie smazenia konfitur, ale to nieistotne. Ta cala magia - mialo sie do czynienia z zywa, kaprysna istota, to byla cala sztuka. Co pozniej potwierdzilo mi sie w czasie studiow, gdy poznawalam mikrobiologie czy chemie kiszenie kapusty - trzeba bylo wiedziec, ile czego, jak dokladnie wycisnac, zeby nie byla za mokra czy za sucha. A potem codzienne sprawdzanie lisci sluzacych za przykrycie, sciereczki, deseczek - te byly czesto myte i wyparzane. Babcia robila dolki, patrzyla jak sie sok zbiera, wreszcie decyzja - do zimniejszego miejsca. Odlewala sok, potem go dodawala, Ale dbalosc o beczke (ceramiczna) i zawartosc obowiazywala do calkowitego wykorzystania zawartosci. Zelazna zasada tej Babci bylo to, ze nic sie nie moze zmarnowac, i ze niszczenie zywnosci jest wielkim zlem. Przezyla trzy ( liczac z polsko-sowiecka) wojny, glod, biede, smierc meza na bieda-szybie. Wiec nic Babcia, ta z pochodzeniem szlacheckim, zaczynala od piernikow. Najpierw ciasto. Musialo kilka tygodni lezec w lodowce. Probowalam upiec pierniczki ze swiezego - rozlaly sie, a w smaku beznadziejne. Babcia twierdzila, ze powinno sie ciasto zakopac w ziemi, ale mieszkalismy w kamienicy, nie bylo mozliwosci. Potem sie pierniczki pieklo. Kilka tygodni przed swietami. Byly twarde i kruche. Musialy lezec w blaszanym pudle z dziurami, robily sie miekkie. Lukrowane przed sama daniem z wykorzystaniem mikroorganizmow bylo ciasto drozdzowe. Robione przez "proletariacka" babcie. Nie uzywala zadnych przepisow, byla bardzo oszczedna w uzywaniu "luksusowych" czyli drogich skladnikow. W jej pojeciu - tluszczu czy jajek. Ciasto niemal z samej maki, mleka, troche cukru, drozdze, margaryna. Opatulane scierka, trzymane w cieple. Nieprawdopodobnie smaczne (smak drozdzy) i puszyste. Z tego byly robione makowce - zawijane, oraz chyba jeszcze lepsze zawijane ciasto z domowymi powidlami (klania sie Lem i opis robienia konfitur) Tez buleczki z makiem - jedzone np, do karpia, bo ciasto bylo prawie bez ze kiedy Babcia prawie juz nie widziala, robilam pod jej kierunkiem to ciasto. Jak je wyrobilam, Babcia pomacala, szturchnela palcem, zrobila dziurke i zawyrokowala - masz dodac tego i tego. Wyszlo idealnie. Natomiast moja innowacja bylo kiszenie barszczu - do czego namowila mnie Lwowianka - w naszym miescie bylo duzo repatriantow. Barszcz zawsze byl pierwsza i podstawowa potrawa wigilijna. Robiony z wywaru z burakow, z grzybow (uzytych do kapusty z grzybami) jarzyn (uzytych do salatki warzywnej) i koncentratu. Ja dodalam jeszcze ukiszony barszcz - nastepny biologiczny proces. Wg, tej Lwowianki barszcz ma byc jak wino - ciemnoczerwony, mocny, idealnie zawsze sie robilo duzo - byl podstawowa zupa przez cale swieta. Co ma sens - elektrolity, potas, odkwaszanie - idealny na kaca. Salatka warzywna zastepowala ziemniaki - wiec na obiady swiateczne pieklo sie tylko mieso - ten "prawdziwy" barszcz byl tylko na wigilie - w pierwszy dzien swiat Babcia (ta u ktorej nic nie moglo sie zmarnowac) dodawala wode, w ktorej gotowala sie szynka - domowa oczywiscie. Ale wg, mnie barszcz juz nie byl taki "prawdziwy".Barszcz byl pity z porcelanowych filizanek. Do tego paszteciki z kapusta i grzybami. Karp w galarecie, czasem ryba jakas smazona, mysle ze dlatego, ze ja i siostra nie chcia?ysmy karpia. Salatka warzywna, ktora byla na cale swieta, Kapusta z grochem byla raczej na obiad tego dnia, ale czasem jak ktos chcial to i na kolacje. Kompot z suszonych sliwek - czasem "domowych" zawsze pachnial dymem, prawie nieslodki. Ciasta, owoce, galaretki z owocami. Orzechy i bakalie. 22 Odpowiedź przez Remi 2013-12-21 21:25:34 Ostatnio edytowany przez Remi (2013-12-21 21:27:35) Remi Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-25 Posty: 5,472 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? A u mnie to zawsze wg kolejności co się barszczyk z uszkami, ale mało2. zupka śledziowa z ziemniakami gotowanymi w łupinkach, zawsze dużo3. groch z kapustą4. Zupka grzybowa5. śledzie w jakiejś zalewie albo oleju6. pierogi z grzybami polewane śmietaną7. Dzieci odpadają, bo za dużo, więc teraz jakiś rodzaj śledzi lub rybka w galaretce8. Jakaś nowość - sałatka śledziowa najczęściej9. W końcu smażony karpik, tłusty i aż rozpływa się w ustach 10 . Kompot jakiś11. To nawet dorośli odpadają i koniec A 12? To po jakiś 2 godzinach ciasto makowe - strucel i tam maku z 40 procent! Raz się żyje, więc przestań patrzeć, na to co powiedzą inni tylko :Rób to co uważasz za stosowne ! 23 Odpowiedź przez Bubuś 2013-12-22 21:29:03 Bubuś Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: ogrodnik Zarejestrowany: 2011-12-04 Posty: 2,130 Wiek: 29 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Nie. Kto by to zjadł Na moim stole będzie 6 dań:- barszcz z uszkami,- zupa grzybowa z łazankami,- garus z ziemniakami (zupa krem z suszonych śliwek)- makaron łazanki z makiem i bakaliami,- ryba (miruna) w panierce podana z ziemniakami w mundurkach z dużą ilością ziół i surówką - ryba w warzywach tzw. po greckuMyślę, że takie menu w zupełności wystarczy, oczywiście na deser ciasta, ale tego raczej nie wliczałabym do kolacji 24 Odpowiedź przez chandler 2013-12-23 01:27:24 chandler Net-facet Nieaktywny Zawód: motoryzacja Zarejestrowany: 2012-10-18 Posty: 375 Wiek: 40+, ale nieduży Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Witam! Prawdopodobnie w wielu domach mniej ,lub bardziej robi się modyfikacje zestawu potraw oryginalnych..To chyba nic mnie będzie za parę dni takie meni: w galarecie; smażony; z uszkami4. J/w z fasolą; pod '' pierzyną '' ( cokolwiek to znaczy..jakaś sałatka w każdym razie ); w śmietanie; z suszu; po grecku; z kapustą ( dla mnie gwóźdź programu)10.'' Coś '' z fasolką ( nie powiedziano mi co ) majonezowa Wódki w Wigilię nie pasterkę chodzę w kratkę ( rzadko). "..Kto mówi o walce z biedą , a nie o obniżce podatków - ten jest albo idiotą , albo oszustem.." - Janusz Korwin Mikke 25 Odpowiedź przez Kasseni 2013-12-23 11:44:14 Kasseni Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-21 Posty: 115 Wiek: 31 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie?U mnie nigdy nie było 12 potraw, bo zawsze i tak się zostawało i się jadło przez całe był barszcz czerwony, do tego pierogi z pieczarkami, w tym roku będą uszka z kapustą i grzybami zamiast tych pierogów. Ryba, może w sosie greckim, bigos i sałatka warzywna, do tego jakieś ciasto. Można by było zrobić 12 potraw, ale w takich małych ilościach że aż się nie opłaca robić 26 Odpowiedź przez caro3109 2013-12-23 13:12:23 caro3109 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-12 Posty: 1,109 Wiek: 26 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Klusek z makiem, ryby w galarecie i kutii nigdy u mnie w domu nie było. Klusek z makiem nikt nie lubi, ryba w galarecie też nam jakoś nie podchodzi a kutii mama nigdy chyba nawet nie próbowała zrobić. Raczej keks Uszka z barszczem i pierogi z kapustą i z grzybami obsmażone, karp smażony, ryba po grecku, ziemniaki smażone, śledź w oleju, czasem jakaś zmyślna rybka z np. serem (ale to przy większych przyjęciach) krokiety z kapustą i grzybami, kompot z suszu, makowiec, keks - chociaż tych ostatnich słodkości w symbolicznej ilości. Wychodzi w standardzie 8 potraw lub 10. Nie kultywowało się u nas tradycji 12 - byle była parzysta liczba (nie mam pojęcia skąd się to wzięło). Olivier :* urodzony waga 3700 g, długość 58 cmOleg :* urodzony waga 3400g, długość 54 cm 27 Odpowiedź przez Nataluszek 2013-12-23 13:35:30 Nataluszek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-26 Posty: 2,424 Wiek: 18+vat :) Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Kompot z suszu...Brr. Nawet kropli nie przełknę. Wolę sok pomarańczowy, albo gorącą herbatkę. Właśnie stoczyłam walkę (od 8 rano) z rybą po grecku. Pychota. Pierwszy raz robiłam, a wyszła rewelacyjna. Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni. 28 Odpowiedź przez lidka_21 2013-12-23 20:33:56 lidka_21 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2012-05-29 Posty: 541 Wiek: 22 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? Co kraj to obyczaj - w Naszym przypadku co "region" to obyczaj U mnie w domu na Wigilijnym stole nigdy nie było kutii ani grochu z kapustą Natomiast znajdowały się.....1. czosnek z chlebem/ chałką2. jabłko 3. barszcz z uszkami4. pierogi ruskie oraz z kapustą5. grochówka6. ryba+ grzyby+ kapusta7. gołąbki z sosem grzybowym8. kompot z suszek9. piernik10. makowiec oraz sernik i inne ciasta.... i co roku to samo 29 Odpowiedź przez Metyl 2013-12-23 21:49:39 Metyl Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-28 Posty: 7,810 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? U nas wygląda to zazwyczaj tak:- barszcz czerwony + uszka- pierogi z kapustą i grzybami- ryba po grecku- różne rodzaje śledzi ( w occie, w śmietanie, na słodko / ostro / w miodzie, z cebulką w oleju i tym podobne- makowiec- czasami był karp ale z racji tego, że większość z nas za nim nie przepada jakby wypadł z obiegu - podobny los spotkał kompot z suszu- jakieś ciasto, zazwyczaj kruche np: jabłecznik- bigos- przygotowywana jest także sałatka warzywna / majonezowa- no i do tego, zazwyczaj na pierwszy i drugi dzień świąt na obiad jakieś mięso 'upiększone' niż zazwyczaj typu zrazy, schab, karkówka czy coś takiego, specjalne kotleciki i tym podobne, 'upiększone' niż zazwyczaj,równie dobrze może to być jakaś kaczka czy gęś. Nie mam pojęcia szczerze mówiąc co będzie w tym roku szczerze mówiąc. - dodatkowo zdarza się także sernik i/lub własnej roboty tort bo bardzo lubimy 'słodkie' Chyba wymieniłem większość tego co się zdarza. *** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. *** 30 Odpowiedź przez WitchQueen 2013-12-30 12:57:05 WitchQueen Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-16 Posty: 2,301 Wiek: 24 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? U mnie jest zawsze karp + inna ryba, np w galarecie. Uszka z barszczem, dwa rodzaje pierogów, sałatka ziemniaczana, kompot z suszu, ryby wędzone czasami, czasami zupa grzybowa, czasami kutia (jak ciotka przywiezie ) ciasto na deser. Jak dla mnie nie ma sensu robić 12 potraw, bo i tak wszystkiego zostaje i dojadamy przez następne 3 dni. "Si vis pacem - para bellum" 31 Odpowiedź przez allegra90 2013-12-30 19:38:50 allegra90 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-12 Posty: 1,758 Wiek: 24 Odp: 12 potraw wigilijnych. Tak czy nie? U mnie w tym roku było 14 potraw, bo mieliśmy 12 tradycyjnie plus 2 dostaliśmy. ''Być czy mieć?Być z tym, co się ma.'' Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Wigilia zbliża się wielkimi krokami- naszły mnie takie przemyślenia - czy na waszych stołach zawsze gości 12 potraw? W mojej rodzinie nie trzymamy się jakoś rygorystycznie tej tradycji, z prostej przyczyny- nie przepadamy za niektórymi tradycyjnymi potrawami, jak np kutia czy kompot z suszu. A jak jest u Was? Lubicie takie potrawy? Co u Was musi się pojawić na wigilijnym stole? nie, u mnie tez nie ma 12stu potraw z racji tego ze tez nie lubimy kilku potraw typu kutia itp. na stole mamy to co lubimy i to co bedziemy jesc. U mnie też nigdy nie ma 12 potraw, po co robić coś tylko ze względu na tradycję? U mnie też nie ma 12-stu, bo kto by to zjadł? Do wigilii zasiadam zawsze tylko z mamą i tatą i nie jesteśmy w stanie zjeść wszystkiego, co jest na stole. U nas jest 12, ale nie tylko tych tradycyjnych, tych co nie lubimy zamieniliśmy na coś innego Jest 11 potraw bez kuti kompot z suszu,karp smazony, ryba z warzywani, pierogi, barszcz z uszkami, barszcz grzybowy, kapusta z fasola, sledzie,chleb, karp w galarecie, no i krokiety z kapusta i grzybami wszystko lubimy wiec robimy U mnie jest zawsze duzo osob 8 rodzenstwa razy dwa( z zonami i mezami) 4 dzieciaczkow,rodzice i 2 babcie jest dla kogo szykowac Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-14 13:25 przez misiek18203. Do niedawna nie wiedziałam, czym jest kutia, a już tym bardziej nie wiem, co to kompot z suszu... -_- to chyba te akurat nie są takie tradycyjne ;p u mnie jest na wigilijnym stole : 1. ryba smażona 2. ryba w galarecie 3. śledzie jakieś 2 rodzaje 4. pierogi z kapustą i grzybami 5. krokiety 6. barszcz ( czasem z uszkami czasem bez ) 7. makowiec, piernik, snikers i inne ( tylko własne wypieki ) 8. mleko z miodem 9. bigosik postny ( bez mięsa ) 10. zupa z borowików 11. czasem kutia ( ale w tym roku nie będzie ) 12. sałatka jarzynowa 13. kompot z suszu 14. do tego sama piekę chleb z ziołami i zwykły i inne drobnostki jak owoce słodycze do dekoracji Nie chodzi o to, żeby było 12 potraw, lecz parzysta liczba. Jest taki wątek Dla każdego te 12 potraw to co innego. Np nigdy nie robiono u mnie kutii (bleee) czy mleka z miodem (wtf?! na Wigilię?! po tych śledziach, kapuście i grzybach pijecie mleko z miodem?! I nie macie dwudniowej sraczki? łeeeeee!). U nas jest tyle, ile jest, nikt tego nie liczy. Rika, kompot z suszu, czyli ze śliwek suszonych. Nie chciałabyś go pić Ja np zamiast karpia jem schab ze śliwkami albo bigos. Ja nawet nie wiem co to są za mnie nie ma tyle potraw,bo po co ma jedzenie się marnować. Zawsze robimy pierogi z grzybami,na słodko albo ruskie. Zupa ryba do drugiego dania i wsio. A potem słodkości. Cytatmadziutex Jest taki wątek Dla każdego te 12 potraw to co innego. Np nigdy nie robiono u mnie kutii (bleee) czy mleka z miodem (wtf?! na Wigilię?! po tych śledziach, kapuście i grzybach pijecie mleko z miodem?! I nie macie dwudniowej sraczki? łeeeeee!). U nas jest tyle, ile jest, nikt tego nie liczy. Rika, kompot z suszu, czyli ze śliwek suszonych. Nie chciałabyś go pić Ja np zamiast karpia jem schab ze śliwkami albo bigos. Mleko z miodem jest pyszne,ale ja to piję jak jest miód w domu i wtedy kiedy mam słyszę aby to podawało się na Wigilię. Zresztą to jest za ciężkie na takie święto ;P Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-12-14 13:36 przez fajneubrania. ooo moja mama jakby mogła to i z 20 by przyrządziła. Pierniki już z tydzień temu upiekła hehe potraw mamy zawsze 12 albo i czasem więcej jak mój tata nie zdąży jej na czas powstrzymać ale urok tego jest taki że potem je wyjadamy prawie do lutego;/marząc o czymś nowym. Ale taka to już moja mama jest i nikt nie możę jej przetłumaczyć że gdyby zrobiła mniej to nic by się nie stało Cytatmadziutex Jest taki wątek Dla każdego te 12 potraw to co innego. Np nigdy nie robiono u mnie kutii (bleee) czy mleka z miodem (wtf?! na Wigilię?! po tych śledziach, kapuście i grzybach pijecie mleko z miodem?! I nie macie dwudniowej sraczki? łeeeeee!). U nas jest tyle, ile jest, nikt tego nie liczy. Rika, kompot z suszu, czyli ze śliwek suszonych. Nie chciałabyś go pić Ja np zamiast karpia jem schab ze śliwkami albo bigos. no no dokładnie, takie mieszanki nie wzkazane CytatGOLDEN_ROSE ooo moja mama jakby mogła to i z 20 by przyrządziła. Pierniki już z tydzień temu upiekła hehe potraw mamy zawsze 12 albo i czasem więcej jak mój tata nie zdąży jej na czas powstrzymać ale urok tego jest taki że potem je wyjadamy prawie do lutego;/marząc o czymś nowym. Ale taka to już moja mama jest i nikt nie możę jej przetłumaczyć że gdyby zrobiła mniej to nic by się nie stało No niestety niektórzy tacy są. I nie rozumiem zwyczaju pieczenia pierników znacznie wcześniej niż są święta czy to nie jest lepsze świeże??Ja tam wolę świeże niż stare z miesiąca czy tygodnia ciastka. Ja mam dość liczną rodzine i do wigilijnego stołu siadamy przeważnie w 13-14 osób na stole przeważnie goszczą (raczej nie przestrzegamy tradycji 12 potraw co roku menu jest troszke inne ) z uszkami + jakaś inna rybka np. pstrąg jarzynowa, z uszkami tortellini + jeszcze jakaś szarlotka, makowiec, sernik (te są zawsze) + jeszcze jakieś lub herbata Nic więcej mi do głowy nie przychodzi i tak po świętach jesteśmy wszyscy 2 razy ciężsi więc nie wiem jak można mieć 12 potraw Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

12 potraw wigilijnych forum